Śląsk na swoje urodziny nie poniósł porażki. Wrocławianie bezbramkowo zremisowali z Legią.
Mimo że piłka ani razu nie znalazła się w siatce, nie był to nudny mecz. Śląsk stworzył sobie kilka niezłych okazji, lecz nie do przejścia był dziś Kacper Tobiasz. Młody bramkarz Legii świetnie bronił i wiele razy uchronił swój zespół od straty gola. Jego koledzy w ofensywie zdobycia bramki byli blisko w dwóch sytuacjach. W pierwszej połowie rzut karny zmarnował Josue. Portugalczyk fatalnie spudłował, w ogóle nie trafiając w bramkę gospodarzy. Kilkanaście minut potem 32-latek mógł się zrehabilitować pięknym golem, ale jego trafienie nie zostało uznane z powodu spalonego, na jakim był Ernest Muci, który zgrywał piłkę do pomocnika.
Po przerwie goście prowadzili grę, ale nie zdołali przechylić szali na swoją korzyść. Oprócz aktywnego Josue, ofensywa Legii spisała się poniżej oczekiwań. Wejście z ławki Makany Baku czy Carlitosa również nie zmieniły sytuacji w ataku.
Legia mundial przezimuje na pozycji wicelidera. Do pierwszego Rakowa warszawianie tracą dziewięć punktów. Śląsk zajmuje na 11. miejsce. Drużyna z Dolnego Śląska ma na koncie 21 „oczek”.
Pogoń wygrywa na Dolnym Śląsku! Zagłębie oddala się od pucharów
Pogoń Szczecin wygrała z Zagłębiem Lubin w pierwszym meczu 33. kolejki PKO BP Ekstraklasa. Inauguracja kolejki nie przyniosła ze sobą jednak spektakularnych emocji.