Remis Legii z rezerwami FC Nurnberg. Jak Papszun ustawił formację obrony?
Legia Warszawa zremisowała sparing z drugą drużyną FC Nurnberg. Stołeczni mają niemałe problemy, co najmocniej widoczne jest w bloku obrony. Jak Marek Papszun ustawił swoją defensywę?
Legia Warszawa zremisowała 2:2 swój sparingowy mecz z FC Nürnberg II. Stołeczny zespół przygotowuje się do startu rozgrywek w Niemczech, dlatego też póki co sprawdza swoją formę w sparingach przeciwko tamtejszym drużynom.
Piłkarze z Norymbergii świetnie zaczęli spotkanie, po 20 minutach gry prowadzili 2:0. Jeszcze w pierwszej połowie do siatki trafił Rafał Adamski, w drugiej połowie jedyną bramkę na wagę remisu zdobył Mileta Rajović wykorzystując rzut karny.
JAK WYGLĄDA OBRONA LEGII?
Drużyna Legii Warszawa wciąż nie jest gotowa. W ostatnich dniach klub częściej koncentruje się na sprzedaży zawodników niż na ich sprowadzaniu. Zespół przechodzi przebudowę, a najwięcej uwagi przyciąga linia obrony.
Marek Papszun od lat buduje swoje drużyny w oparciu o szczelną defensywę i ustawienie z trzema stoperami. Dlatego kluczowym zadaniem w Legii jest uporządkowanie środka obrony i wzmocnienie gry wahadeł. Jak Marek Papszun zarządzał obroną w czwartkowym meczu?
Od pierwszej minuty sparingu z Norymbergą Papszun postawił na trio: Augustyniak, Arsenić i Robert Deziel Jr, który niedawno dołączył do Legii. Po przerwie szkoleniowiec wymienił całą jedenastkę, łącznie z defensywą. W drugiej części meczu zagrali już Piątkowski, Reca oraz na samym środku 17-letni Bartosz Korzyński.
Składy Legii Warszawa [źr. legia.net]
LEGIA W I POŁOWIE: Bienduga – Augustyniak, Arsenić, Deziel – Szczepaniak, Przybyłko (30′ Kovacik), Szymański, Vinagre – Urbański, Zjawiński, Adamski
„Nie przepada za ciężką pracą”. Nowy piłkarz Legii krytykowany
W minionym tygodniu Michal Sevcik dołączył do Legii Warszawa. Nowy ofensywny pomocnik Wojskowych został skrytykowany przez jednego z dyrektorów sportowych.
Piłkarz Motoru znalazł nowy klub. To dwunastokrotny mistrz kraju
Występujący dotychczas w Motorze Lublin Herve Matthys znalazł nowego pracodawcę. 30-letni Belg został nowym zawodnikiem szwedzkiego AIK Solna, z którym związał się 2,5-letnią umową.
Szkoda że nie zremisowali z juniorami Norymbergii. Brzmi to podwójnie żałośnie kiedy czyta się takie coś w środku mundialu.
Kolejny sukces !!! Gratuluję CWKS !