Empoli
przed własną publicznością zremisowało 3:3 z Parmą w sobotnim
meczu 26. kolejki Serie A. Całe spotkanie w drużynie gospodarzy
rozegrał bramkarz Bartłomiej Drągowski.
Sobotnie
zawody rozgrywane na Stadio Carlo Castellani od początku były
bardzo emocjonujące. Lepiej rozpoczęli goście: w 13. minucie gry
Gervinho minął w polu karnym Drągowskiego i posłał piłkę do
pustej bramki.
Gospodarze
potrzebowali zaledwie sześciu minut na odrobienie strat: po dobrym
zagraniu Diego Fariasa w polu karnym piłkę do siatki skierował
obrońca Christian Dell’Orco.
Parma
zdołała jeszcze przed przerwą ponownie wyjść na prowadzenie. W
doliczonym czasie gry pierwszej połowy po dośrodkowaniu Bruno
Alvesa gola głową strzelił Luca Rigoni. Wydaje się, że w tej
sytuacji Drągowski mógł zachować się lepiej.
W
59. minucie napastnik Francesco Caputo wykorzystał rzut karny i znów był
remis.
Osiem
minut przed końcem regulaminowego czasu gry Parma po raz trzeci w
tym meczu wyszła na prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego
na uderzenie zdecydował się Juraj Kucka, a tor lotu piłki w
ostatniej chwili zmienił Portugalczyk Alves.
Punkt
dla Empoli uratował argentyński obrońca Matias Silvestre, który w
doliczonym czasie gry najlepiej odnalazł się w zamieszaniu w polu
karnym Parmy.
Pięć goli na San Siro. Nieudana remontada Atalanty
Milan pokonał Atalantę 3:2. Gospodarze prowadzili do przerwa dwoma bramki. Gracze z Bergamo próbowali odwrócić losy spotkania, ale ,,Rossoneri' zdobyli trzeciego gola. Nicola Zalewski zaliczył w tym meczu asystę.
Podopieczni Cristiana Chivu zrehabilitowali się za porażkę w Lidze Mistrzów z Club Brugge, pokonując na ligowym podwórku Bolognę 3:1. Asystę przy jednej z bramek Nerazzurrich zanotował Piotr Zieliński.
De Bruyne zmarnował rzut karny! Napoli znów bez punktów [WIDEO]
Napoli podtrzymało niezwykle przeciętną dyspozycję w tym sezonie Serie A, tym razem ulegając Venezii na wyjeździe. Remis mógł uratować Kevin De Bruyne, który jednak nie wykorzystał jedenastki.