Bayern
Monachium pobił klubowy rekord transferowy. Mistrzowie Niemiec
zapłacili aż 41,5 miliona euro za 22-letniego pomocnika Olympique
Lyon, Corentina Tolisso.
Foto: Łukasz Skwiot
W
środę Tolisso złożył podpis pod pięcioletnim kontraktem z
Bayernem. Monachijski klub zapłacił za jednokrotnego reprezentanta
Francji rekordową kwotę 41,5 miliona euro. Do tej pory najdroższym
piłkarzem kupionym przez Bawarczyków był Hiszpan Javi Martinez
pozyskany w 2012 roku za 40 milionów euro z Athletiku Bilbao.
–
Spędziłem piękny czas w Lyonie i jestem temu klubowi bardzo
wdzięczny za to – powiedział Tolisso. – Teraz mam przyjemność
dołączyć do jednej z najlepszych drużyn w Europie. Mam wielkie
cele związane z moim przyjściem do Bayernu. Dziś jest dla mnie
wielki dzień – dodał środkowy pomocnik.
W
zakończonym niedawno sezonie Corentin Tolisso wystąpił w sumie w
47 meczach Lyonu. Zdobył w nich aż 14 bramek oraz zanotował siedem
asyst.
22-letni
Francuz jest już czwartym nowym zawodnikiem pozyskanym przez Bayern
tego lata. Do tej pory do ekipy mistrzów Niemiec dołączyli Niklas
Sule i Sebastian Rudy z Hoffenheim, a także Serge Gnabry z Werderu
Brema.
Historyczny debiut trenerki w Bundeslidze. Jak wypadł Union Berlin pod wodzą Marie-Louise Ety?
W Berlinie napisała się historia. Po raz pierwszy w historii zespół z TOP5 poprowadziła kobieta. Marie-Louise Eta zadebiutowała w roli trenera Unionu Berlin. Drużyna pod wodzą 34-latki przegrała z Wolfsburgiem.
Manuel Neuer nigdy nie został nowym Oliverem Kahnem. Stał się kimś znacznie lepszym
Transfer Manuela Neuera do Bayernu wykraczał daleko poza klubowe gabinety. Dyskutowano o nim nie tylko na trybunach, ale stał się sprawą quasi polityczną. Dla kibiców Schalke był reinkarnacją Judasza, dla fanów Bayernu najemnikiem i uzurpatorem niegodnym miejsca w ich klubie.