Legia Warszawa odniosła w piątkowy wieczór prestiżowe zwycięstwo pokonując Widzew Łódź. Swojego zadowolenia po tym meczu nie krył Kosta Runjacić, opiekun stołecznego zespołu.
Kosta Runjaić nie krył zadowolenia po meczu w Łodzi (fot. 400mm.pl)
W opinii szkoleniowca Legii, jego drużyna zagrała bardzo dobrym poziomie i niezwykle wysokiej intensywności, kompletnie nie pozwalając Widzewowi na rozwinięcie skrzydeł. – Nie jest łatwo grać w takich meczach i przy takiej żywiołowej publiczności. Najważniejsze było zwycięstwo – wyznał.
Runjacić zdawał sobie sprawę z tego, co dla fanów znaczą starcia na linii Legii – Widzew. – Cieszę się, że wygraliśmy tak ważny dla klubu i kibiców mecz. Wiedziałem, że tradycja rywalizacji Legii i Widzewa jest bardzo długa – dodał.
– Przebiegliśmy w tym spotkaniu 119 km, co jest naszym rekordem od dłuższego czasu. Widzew pokonał jeszcze więcej kilometrów. Intensywność była bardzo wysoka. W tym meczu dominowała taktyka, było pełno walki. Cieszę się z trzech punktów – zakończył.
Dzięki wygranej w Łodzi, Legia awansowała na drugie miejsce w tabeli PKO Bank Polski Ekstraklasy i może je utrzymać w przypadku straty punktów przez Cracovię i Pogoń Szczecin.
Złe skojarzenia z Wrocławiem. Jak Lech radzi sobie po reprezentacyjnych przerwach?
Pierwsza w sezonie pauza na mecze reprezentacji stanowiła zarazem novum, jeśli chodzi o czas jej trwania. Powrót do klubowej rzeczywistości po tak długiej przerwie to specyficzne wyzwanie. Dotychczas pod wodzą Nielsa Frederiksena poznański Lech sprawnie radził sobie ze wznawianiem rywalizacji w Ekstraklasie, choć nie ustrzegł się bolesnych potknięć.
Katowicka GieKSa pewnie rozprawiła się z Medalikami w spotkaniu 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu.
Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.