W poniedziałkowe wczesne popołudnie kilku widzów (raptem dwudziestu), pojawiło się na zadaszonej i monitorowanej trybunie obiektu w podwarszawskim Nadarzynie. Widzowie, co by nie mówić byli mocno nawiedzeni, jako że dotarli na stadion miejscowego GLKS własnym transportem. Wszystko o Młodej Ekstraklasie – KLIKNIJ!
Miejskich i podmiejskich linii komunikacyjnych w tym regionie Mazowsza raczej brak. Poświęcenie zostało jednak wynagrodzone, bo wszyscy byli naocznymi świadkami rekordu rozgrywek Młodej Ekstraklasy. Młody zespół warszawskiej Polonii, w rozegranej awansem 30. kolejce ligowych bojów ME rozgromił ekipę Podbeskidzia Bielsko-Biała 7:3. Tyle goli jeszcze nigdy nie padło w meczach Młodej Ekstraklasy, a rozgrywane są już piąty sezon. Dziewięć goli strzelali młodzi piłkarze w czterech spotkaniach, ostatni raz w rundzie wiosennej, w prima aprilis chłopcy z chorzowskiego Ruchu pokonali Widzew Łódź 7:2.
Efektowna wygrana Czarnych Koszul była dość nieoczekiwana zważywszy, że podopieczni Piotra Stokowca do 25 minuty poniedziałkowego meczu przegrywali 0:2 (Ivan Ćurić i Maksymilian Wojtasik). Później jednak, próbowany nieśmiało przez trenera pierwszego zespołu Czesława Michniewicza, obrońca Daniel Ciach trzykrotnie trafił do bramki bielszczan, na listę strzelców wpisali się również – Dawid Weis, Borys Rusak, Michał Grunt i Rafał Prądziński. W między czasie do bramki Polonii trafił piłką Mateusz Janeczko. Remis obie ekipy osiągnęły w żółtych kartkach – 4:4, ale marna to pociecha zarówno dla przyjezdnych, jak i gospodarzy (tylko z nazwy).
W najbliższy weekend polonistów czeka daleka podróż do Lubina, a tymczasem z powodu fatalnej formy piłkarzy seniorów ich właściciel kart z J.W. Construction chodzi zły i aż strach się pokazywać przed jego obliczem. W ramach oszczędności do Bielska-Białej Michniewicz wyjechał z zespołem w dniu meczu i jeszcze tego samego dnia powrócił do stolicy. Klubowy autokar natychmiast powędrował na parking, dlatego do Nadarzyna piłkarze przyjechali na koszt własny lub rodziców. Na dwudniowy wypad (z noclegiem) na południe kraju raczej nie mają co liczyć, a że mecz Zagłębia z Polonią ME zaplanowany został na godzinę 14, więc wyruszą zapewne w podróż w sobotę już o godzinie 5.30. I niech ktoś powie, że piłkarze mają klawe życie.
Ważny zawodnik Legii Warszawa nie wystąpi w kolejnym meczu, z Rakowem Częstochowa
W następnym meczu w ramach PKO Bank Polski Ekstraklasy Legia Warszawa będzie musiała poradzić sobie bez ważnego piłkarza. Przekroczył dopuszczalny limit żółtych kartek.
Lech Poznań jest liderem, tuż za jego plecami znajduje się Górnik Zabrze, a na najniższym stopniu podium plasuje się Legia Warszawa. W strefie spadkowej są natomiast Wieczysta Kraków, Radomiak i Raków Częstochowa. Sprawdź, jak wygląda tabela PKO Bank Polski Ekstraklasy po piątkowych spotkaniach.
Bez goli, celnych strzałów i zwycięzcy. Górnik Zabrze zremisował z Legią Warszawa
W meczu Górnika Zabrze z Legią Warszawa w ramach trzynastej kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy nie padł ani jeden gol. Ba, nie oddano nawet żadnego celnego strzału.
Motor Lublin wywiózł z Krakowa trzy punkty. Gole dla ekipy Mariusza Misiury strzelili Tin Plavotić i Rony Lopes, natomiast dla gospodarzy trafił Ajdin Hasić.