Po tym jak całą Polskę obiegła w sobotę wiadomość o tym, że Franciszek Smuda może zostać trenerem niemieckiego drugoligowca SSV Jahn Regensburg, głos w tej sprawie zabrali przedstawiciele klubu. Jak się okazało, były selekcjoner jest jednym z kilku szkoleniowców znajdujących się na liście życzeń Regensburga.
Franciszek Smuda w roli „strażaka”? Dałby radę uratować Jahn Regensburg?
Rzecznik prasowy klubu Thomas Gottschling zdradził, że prowadzone są obecnie rozmowy z kilkoma fachowcami, a wśród nich jest Franciszek Smuda. – Prowadzimy rozmowy z kilkoma trenerami, w tym także ze Smudą, ale w tej chwili nie mogę w stu procentach potwierdzić, że to właśnie Polak zostanie szkoleniowcem naszej ekipy – wyznał.
– Decyzja zostanie ogłoszona najpóźniej 3 stycznia, bo właśnie tego dnia piłkarze wrócą po urlopach i odbędzie się pierwszy trening – dodał rzecznik.
Gdyby Smuda zdystansował rywali i został ostatecznie trenerem Jahn Regensburg, to będzie go czekać niezwykle trudne zadanie. Drużyna zajmuje bowiem obecnie ostatnie miejsce w tabeli 2.Bundesligi z dorobkiem zaledwie 13 punktów w 19 meczach.
Hoeness spokojny o los gwiazdy. „Czuję się jak w domu”
Bayern Monachium pracuję nad nową umową dla Harry`ego Kane`a. W stolicy Bawarii są jednak optymistami ws. pozostania angielskiego napastnika na Allianz-Arena.