Real
Madryt odniósł czwarte z rzędu wyjazdowe zwycięstwo w lidze
hiszpańskiej. W niedzielnym meczu 25. kolejki Primera Division
Królewscy wygrali 2:1 z UD Levante.
Karim Benzema oraz Gareth Bale zdobyli po bramce w potyczce z Levante
Podczas
pierwszej połowy meczu w Walencji kibice obejrzeli tylko jednego
gola. Dwie minuty przed przerwą sędzia podyktował jedenastkę dla
zespołu gości po zagraniu ręką Enisa Bardhiego w polu karnym.
Doskonałej szansy na zdobycie bramki nie zmarnował Karim Benzema.
W
60. minucie gry Levante zdołało doprowadzić do wyrównania. Jose
Morales podał wzdłuż pola karnego, a Marti Roger uprzedził
pilnującego go obrońcę i w dość ekwilibrystyczny sposób posłał
piłkę do siatki.
O
losach meczu przesądziła akcja z 78. minuty gry. Wówczas sędzia
podjął mocno kontrowersyjną decyzję o podyktowaniu drugiej
jedenastki dla Los Blancos – arbiter uznał, że Cheick Doukoure
nieprzepisowo powstrzymywał w polu karnym Casemiro. Z jedenastu
metrów nie pomylił się Gareth Bale.
Obie
drużyny kończyły to spotkanie z czerwonymi kartkami. W 86. minucie
drugą żółtą kartkę za faul obejrzał obrońca Realu, Nacho
Fernandez. Dwie minuty później również drugą żółtą kartką
upomniany został siedzący już na ławce rezerwowych Ruben Rochina
z Levante.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.