W
Arabii Saudyjskiej wystartowały zmagania o Superpuchar Hiszpanii. W
pierwszym półfinale Real Madryt w dobrym stylu pokonał 3:1
Valencię.
Toni Kroos zdobył spektakularną bramkę w potyczce z Valencią (foto: Łukasz Skwiot)
Królewscy
bardzo udanie rozpoczęli środowe spotkanie rozgrywane w Dżuddzie.
Już po kwadransie gry Los Blancos prowadzili, a wynik zawodów
uderzeniem bezpośrednio z rzutu rożnego (!) otworzył Toni Kroos.
Fatalny błąd popełnił w tej sytuacji bramkarz Valencii, Jaume
Domenech.
Jeszcze
przed przerwą drużyna prowadzona przez trenera Zinedine’a
Zidane’a celebrowała drugiego gola. W 39. minucie Isco efektownie
przyjął piłkę w polu karnym i oddał precyzyjny strzał z
powietrza.
Po
przerwie Valencia nie zdołała odwrócić losów rywalizacji. Na
dodatek straciła kolejną bramkę. W 65. minucie kontratak
Królewskich sfinalizował Luka Modrić. Chorwat popisał się w polu
karnym efektownym strzałem zewnętrzną częścią stopy. Asystę
przy tym trafieniu zaliczył serbski napastnik Luka Jović.
Honor
Valencii tuż przed końcem spotkania uratował Daniel Parejo. W
drugiej minucie doliczonego czasu gry kapitan zespołu wykorzystał
rzut karny.
Dzięki
wygranej Real awansował do finału mini-turnieju rozgrywanego w
Arabii Saudyjskiej. W niedzielę, 12 stycznia, Królewscy zmierzą
się o Superpuchar Hiszpanii ze zwycięzcą czwartkowego półfinału
pomiędzy Barceloną a Atletico Madryt.
Florentino Perez chciał powrotu tego trenera! Legneda obrała jednak inną drogę
Prezydent Realu Madryt w grudniu kontaktował się z potencjalnym następcą Xabiego Alonso, którego pożegnano w styczniu. Perez chciał powrotu Zinedine Zidane'a.