Było miło, ale się skończyło. Real Sociedad znowu nie wygrał i stracił pozycję lidera tabeli La Liga.
Emery może być dumny ze swoich piłkarzy. (fot. Reuters)
Cztery kolejki bez zwycięstwa. Z takim bilansem do meczu przystępowali piłkarze drużyny gości. Rewelacja pierwszej fazy sezonu hiszpańskiej ekstraklasy złapała wyraźną zadyszkę i dała się prześcignąć Atletico Madryt, które rozegrało od niej trzy spotkania mniej.
Zawodnicy Imanola Alguacila liczyli dziś na przełamanie. W końcu przyszło im stanąć naprzeciwko znajdującego się w strefie spadkowej Levante.
Gospodarze postawili jednak twarde warunki. Dali się napocząć – wynik starcia otworzył Alexander Isak – lecz prędko odpowiedzieli – za sprawą Martiego Rogera – i to oni śmiali się jako ostatni. W 87. minucie decydujący cios wyprowadził Jorge de Frutos, trzy punkty zostały w Walencji, a Levante opuściło strefę zagrożenia. Real Sociedad jest drugi.
***
W równolegle toczącym się meczu, Villarreal pewnie pokonał Osasunę. Podopieczni Unaia Emery’ego od 19. minuty grali w przewadze jednego zawodnika i nie omieszkali z tego skorzystać. Gole zdobywali Gerard Moreno (dwa) oraz Fer Nino. Honorowe trafienie dla gospodarzy zaliczył Roberto Torres.
Osasuna zamyka tabelę La Liga. Villarreal plasuje się na wysokim, czwartym miejscu.
„To jest para, która najbardziej interesuje Real Madryt”. Przełomowe informacje ws. przyszłości na ławce trenerskiej Realu Madryt
Na pięć kolejek przed końcem sezonu La Ligi karuzela z nazwiskami potencjalnych nowych trenerów Realu Madryt kręci się w najlepsze. Najnowsze informacje w tej sprawie przekazał Joaquin Maroto, dziennikarz, który ma bezpośrednie dojście do Florentino Pereza.
Barcelona poszukuje następcy Lewandowskiego. Oto jeden z kandydatów
Niejasna przyszłość kapitana reprezentacji Polski w stolicy Katalonii sprawia, że działacze FC Barcelony aktywnie poszukują dziewiątek, które mogłby dołączyć do zespołu Hansiego Flicka tego lata.
Wielki powrót do Realu Madryt coraz bliżej! To może być hit tego lata!
Królewscy poszukują nowego szkoleniowca. Florentino ma sięgnąć po swojego starego znajomego i według mediów, Jose Mourinho jest coraz bliżej przyjścia na Santiago Bernabeu.