Transfer Ikera Casillasa do FC Porto stanął pod znakiem zapytania. Wszystko przez finansowe wymagania piłkarza, który nie zamierza opuszczać Realu Madryt bez stosownej rekompensaty.
Iker Casillas może odejść, ale stawia warunki (foto: G.Wajda)
Hiszpański bramkarz ma jeszcze dwa lata do końca swojego kontraktu z Królewskimi. Jego utrzymanie będzie kosztować Real aż 24 miliony euro: 12 dla samego Casillasa i 12 na rzecz podatków. Transfer zawodnika byłby więc sporym oddechem dla klubowego skarbca.
Byłby, ale możliwe, że nie będzie. Jak bowiem poinformowało radio COPE, Casillas jest skłonny na odejście do Porto, ale tylko pod warunkiem, że Real zapłaci mu jednorazowo 12 milionów euro i dorzuci 3 kolejne miliony na opłacenie podatków w Portugalii.
Hiszpan uważa, że takie pieniądze mu się należą, ponieważ to klub uparł się na jego sprzedaż za wszelką cenę. Sam Casillas odchodzić nie chce i dlatego jest zdania, że powinien otrzymać rekompensatę.
Jak nietrudno się domyślić, Królewscy na takie warunki nie przystali.
Media: Wiadomo, co ze zdrowiem Raphinhi! Kibice mogą spać spokojnie
Gwiazda FC Barcelony musiała opuścić zgrupowanie reprezentacje Brazylii po tym, jak doznała kontuzji uda. Wygląda na to, że napastnikowi jednak nic poważniejszego nie dolega.
Atletico chce wykupić napastnika z Juventusu! To efekt znakomitej formy
Jonathan David może latem na stałe przenieść się do Atletico. Wypożyczony do końca sezonu napastnik od początku spisuje się bardzo dobrze na hiszpańskich boiskach.
Leo Messi został nowym właścicielem CD Eldense. Hiszpański klub oficjalnie poinformował o przejęciu przez Argentyńczyka, który rozpoczyna tym samym nowy etap swojej działalności w futbolu.
Gwiazdor FC Barcelony z powodu problemów mięśniowych został zmieniony przez Endricka w przerwie towarzyskiego spotkania z Australią. Nowe informacje w kwestii jego stanu zdrowia przekazały katalońskie media.