Real Madryt zmienił zdanie ws. hitowego transferu! „Pojawiły się wątpliwości”
Królewscy jednak nie wyruszą po swój poważny transferowy cel? Mogli go przejąć za darmo!
Los Blancos już od kilku miesięcy interesowali się Ibrahimą Konate z Liverpoolu. Nazwisko francuskiego stopera The Reds widniało na liście życzeń wicemistrzów La Liga, jako potencjalny cel na wzmocnienie formacji defensywnej.
Madrytczyków kusił fakt, że reprezentant Trójkolorowych ma z Czerwonymi umowę obowiązującą tylko do ostatniego dnia czerwca przyszłego roku, a negocjacje w sprawie jej przedłużenia nie przenosiły przełomu.
Według wielu źródeł sam Konate miał odrzucić kilka propozycji mistrzów Premier League i deklarował, że preferowanym kierunkiem jego przeprowadzki po tym sezonie jest właśnie biała część stolicy Hiszpanii.
W tej sprawie może jednak nastąpić pewien nieoczekiwany zwrot akcji. Defensa Central twierdzi, że dział transferowy Realu zaczyna mieć wątpliwości, czy Konate rzeczywiście byłby odpowiednym wyborem. Nawet, jeśli mówimy o wolnym transferze.
Z tego powodu Los Galacticos zastanawiają się nad wybraniem innych obrońców dostępnych na rynku. Marc Guehi (Crystal Palace) oraz Dayot Upamecano (Bayern Monachium) również mogą po tej kampanii trafić na rynek wolnych agentów i przyciągają uwagę Realu.