130 milionów euro – właśnie takiej kwoty Real Madryt oczekuje za Garetha Bale’a. Walijczyk otrzymał wolną rękę przy szukaniu nowego klubu, jednak na Estadio Santiago Bernabeu nie zamierzają oddawać go za bezcen.
Gareth Bale na wylocie z Realu Madryt (fot. Reuters)
Niemal wszystkie hiszpańskie media donoszą, że Bale został skreślony przez Zinedine’a Zidane’a, który zaczyna budowę nowego Realu. Zawodnik musi więc szukać nowego pracodawcy, o co jednak wcale nie będzie tak łatwo. Pomijając bowiem wysoką kwotę odstępnego, sam Walijczyk będzie miał również spore wymagania finansowe. Obecnie zarabia on w Madrycie 19 milionów euro i można w ciemno zakładać, że nie będzie chciał rezygnować z tak pokaźnych pieniędzy.
„AS” uważa, że kwota jakiej Real oczekuje za Bale’a jest ogromna, szczególnie, że mówimy o piłkarzu w określonym wieku (29 lat) i nie mającego ostatnio zbyt dobrego czasu. Ten nie może wrócić do swojej najlepszej formy, a dodatkowo coraz częściej pauzuje z powodu kontuzji.
„Królewscy” zdają sobie sprawę z tych wszystkich zmiennych, ale uważają, że przy obecnych realiach na rynku, 130 milionów euro za piłkarza o takiej renomie i dorobku, to wcale nie jest wygórowana kwota.
Gareth Bale jest związany z Realem Madryt od 2013 roku. Tylko w tym sezonie wystąpił on na wszystkich frontach w 38 meczach, w których strzelił czternaście goli i zapisał na swoim koncie pięć asyst.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.