Real Madryt jest coraz bliższy wyrównania, a niewykluczone, że także pobicia rekordu Barcelony z lat 2015-16. Królewscy są już o dwa spotkania bez porażki od zbliżenia się do osiągnięcia Dumy Katalonii.
Real Madryt coraz bliżej pobicia rekordowego osiągnięcia Barcelony (foto: Ł.Skwiot)
Drużyna prowadzona przez Zinedine’a Zidane’a nie doznała porażki od 37. meczów. Po raz ostatni Real Madryt nie zdołał przynajmniej zremisować spotkania podczas wyjazdu do Wolfsburga w ćwierćfinale Ligi Mistrzów w poprzednim sezonie. Od tego czasu Królewscy nie przegrali ani razu, a dwa kolejne zwycięstwa do tego dorobku dołożyli podczas Klubowych Mistrzostw Świata.
Absolutny rekord, jeśli chodzi o hiszpańskie drużyny należy obecnie do Barcelony, która ma na swoim koncie serię 39. spotkań bez klęski. Przerwał ją właśnie Real, który wygrał na Camp Nou (2:1) po golach Karima Benzemy i Cristiano Ronaldo.
Jeśli rekord Dumy Katalonii ma zostać pobity, to Królewscy nie mogą przegrać żadnego z trzech zbliżających się meczów: dwóch w Copa del Rey (rywal wciąż nieznany) i ligowym z Granadą.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.