Marcus Rashford nie będzie zbyt dobrze wspominał wyjazdowego meczu z Burnley. Anglik wszedł na boisko w drugiej połowie, by po zaledwie kilku minutach otrzymać czerwoną kartkę i osłabić swój Manchester United.
Reprezentant Anglii pojawił się na placu gry w 61. minucie, jednak nie spędził na nim nawet kwadransa. Rashford w jednej z akcji został sfaulowany przez Phila Bardsleya i nie czekając na decyzję sędziego, ruszył do swojego rywala, by wyjaśnić całą sytuację. Młody napastnik lekko dotknął czołem głowy obrońcy Burnley, ale to wystarczyło.
Arbiter widział to zajście i nie miał wyboru, musiał wyrzucić Rashforda z boiska. Co na to sam zainteresowany? Po spotkaniu przeprosił on oczywiście za swoje zachowanie. – Nie powinienem był zareagować w ten sposób. Emocje niestety wzięły górę – tłumaczył.
– Przepraszam moich kolegów, trenera i wszystkich kibiców. To nie powinno się zdarzyć – dodał 20-latek, którego teraz czeka przymusowa przerwa. Czerwona kartka oznacza, że opuści on mecze z Watfordem, Wolverhampton Wanderers i Derby County.
Od początku obecnego sezonu Anglik zagrał w dwóch spotkaniach, spędzając na boisku 111 minut. W tym czasie nie udało mu się strzelić ani jednego gola.
Manchester United po zwolnieniu Rubena Amorima szukał nowego szkoleniowca. Na Old Trafford zapadła już decyzja, kto poprowadzi zespół w kolejnym sezonie.
Media: Reprezentant Polski może trafić do Premier League!
Wiele wskazuje na to, że Kamil Grabara w letnim oknie transferowym zmieni otoczenie. Jak donosi „Kicker”, pięciokrotny reprezentant Polski może wylądować w Anglii.