Claudio Ranieri przyznał, że chciałby poprowadzić reprezentację Włoch.
– Gdyby tylko prezes FIGC (włoska federacja piłkarska – przyp.red.) zaproponował mi objęcie reprezentacji Włoch, poprosiłbym prezesa Nantes, by mi na to pozwolił – przyznał Claudio Ranieri w rozmowie z „Corriere dello Sport”.
Szkoleniowiec rewelacji obecnego sezonu Ligue 1 – Nantes, przyznał jednak, że dla włoskiej piłki wybór selekcjonera reprezentacji nie jest najważniejszą kwestią. – Nasza piłka przede wszystkim potrzebuje reform w FIGC. Niezbędna jest świeża krew i nowe pomysły – dodał 66-letni trener.
Włosi poszukują selekcjonera reprezentacji od listopada, gdy po przegranych ze Szwecją barażach o awans do mistrzostw świata zwolniony został Giampiero Ventura. Federacji odmówił już Carlo Ancelotti, a zainteresowany ponowną pracą z kadrą nie jest Antonio Conte.
Ranieri od początku sezonu jest trenerem FC Nantes. Wcześniej prowadził m.in. reprezentację Grecji, AS Monaco, Leicester City, Chelsea Londyn czy Juventus Turyn.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.