Pozyskanie Cristano Ronaldo to nie koniec planów włodarzy saudyjskiego Al-Nassr na wzmocnienie zespołu uznanymi piłkarzami. Teraz celem transferowym według doniesień medialnych ma być Sergio Ramos, dzięki czemu ponownie moglibyśmy oglądać duet Ramos-Ronaldo grający w jednej drużynie.
Według doniesień hiszpańskiego dziennika „Marca” włodarze saudyjskiego klubu chcieliby sprowadzić do swojego klubu Ramosa, który przez to ponownie grałby w jednym zespole z Ronaldo. Finanse z pewnością nie byłyby problemem, co pokazał fakt transferu Ronaldo. W dodatku w tej sytuacji mógłby pomóc fakt, iż Hiszpanowi wraz z końcem czerwca przyszłego roku kończy się umowa z francuskim Paris Saint-Germain, a na razie nie słychać zbyt wielu doniesień mówiących o potencjalnym przedłużeniu umowy z mistrzem Francji.
???? Al-Nassr’s next big aim is to bring Sergio Ramos to the club and reunite him with his former Real Madrid teammate Cristiano Ronaldo. ????????
Ramos reprezentuje barwy PSG od lipca 2021 roku, kiedy to trafił do stolicy Francji w ramach wolnego transferu z Realu Madryt. Z powodu kontuzji nie występował regularnie w poprzednim sezonie. Przez ostatnie półtora roku wystąpił w barwach mistrzów Francji w 34 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, w których łącznie zapisał na swoim koncie trzy gole i asystę. Wcześniej w latach 2005-2021 grał w stolicy Hiszpanii, gdzie w barwach Królewskich rozegrał łącznie ponad 650 spotkań we wszystkich rozgrywkach. Z kolei w latach 2009-2018 występował w jednej drużynie z Ronaldo, z którym w tym czasie wygrał chociażby aż czterokrotnie piłkarska Ligę Mistrzów.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.
Król strzelców antybohaterem wielkiego finału [KOMENTARZ PO FINALE PNA]
Futbol napisał kolejną nieprawdopodobną historię. Okazało się, że można zostać królem strzelców mistrzostw i jednocześnie największym ich przegranym. Gdyby w ostatniej akcji meczu Brahim Diaz wykorzystał karnego, Maroko zdobyłoby Puchar Narodów Afryki, na który czekało od pół wieku. Ale nie wykorzystał…