Ramos: Gdybym wtedy nie trafił, nie wracałbym do domu
Dokładnie
27 czerwca mija trzecia rocznica pamiętnego półfinału Euro 2012, w
którym Hiszpania po rzutach karnych pokonała reprezentację
Portugalii. Bohaterem tamtego meczu był Sergio Ramos, który odważył
się wykonać jedenastkę tzw. podcinką, w stylu słynnego Antonina
Panenki.
Sergio Ramos był bohaterem półfinału Euro 2012 (foto: G. Wajda)
–
Tylko dwóch kolegów z reprezentacji wiedziało, że zamierzam
wykonać karnego w ten sposób. Byli to Jesus Navas oraz Raul Albiol
– zdradził Ramos. – Na wszelki wypadek wolałem nie zdradzać
reszcie drużyny sposobu wykonywania rzutu karnego. To było zresztą
coś, co chciałem wykonać od dawna i uznałem, że właśnie wtedy
nadszedł właściwy czas. Na szczęście się powiodło, bo w innym
wypadku nie miałbym po co wracać do Hiszpanii – dodał środkowy
obrońca.
Hiszpanie
spotkali się z Portugalczykami w pierwszym półfinale Euro 2012. Po
120 minutach meczu w Doniecku wciąż utrzymywał się bezbramkowy
remis – konieczne więc były rzuty karne.
Sergio
Ramos rozpoczynał czwartą serię jedenastek. Kiedy podchodził do
piłki był wynik 2:2. Jeśli zmarnowałby swoją próbę, wówczas
Portugalii brakowałoby tylko jednego gola do awansu do finału.
Obrońca
Realu Madryt jedenastkę jednak wykorzystał. Później pomylił się
Portugalczyk Bruno Alves, a serię rzutów karnych rozstrzygnęło
trafienie Cesca Fabregasa w piątej kolejce.
Hiszpanie awansowali do finału, a w nim rozgromili 4:0 Włochów i sięgnęli po trzecie w historii mistrzostwo Europy.
Takie rzeczy tylko w Turcji. Trener Fenerbahce zniknął po swojej dymisji!
Chaos w Fenerbahçe po meczu Ligi Mistrzów z AS Romą. Ismail Kartal podał się do dymisji po remisie 1:1, ale zarząd tureckiego klubu nie przyjął jego rezygnacji. Okazuje się, że trener… zniknął.