Raków Częstochowa z następnym problemem? Kolejny gracz z kontuzją!
Sezon jeszcze się nie zaczął, a Raków może mieć problem kadrowy. Według medialnych informacji, następy piłkarz Medalików jest kontuzjowany.
Dosłownie kilka dni temu Raków Częstochowa wydał oficjalny komunikat potwierdzając bardzo poważną kontuzję Władysława Koczerhina, który wskutek kontuzji stawu kolanowego nie zagra przez wiele miesięcy i prawdopodobnie wróci do gry wiosną. Teraz następny zawodnik doznał kontuzji – jeszcze przed startem ligi.
Mowa o Ericku Otieno – kluczowym zawodniku Rakowa na lewej stronie boiska. Jak podał dziennikarz Kamil Głębocki, kenijski zawodnik podczas sparingu z Zeleziarne Podbrezova miał problemy zdrowotne i zszedł z murawy jeszcze w pierwszej połowie. „Na ten moment nie wygląda to dobrze” – skwitował.
W tym momencie nie ma żadnych, oficjalnych wieści na temat stanu zdrowia 28-letniego zawodnika.
Erick Otieno podczas sparingu nabawił się urazu i musiał zejść z boiska. Na ten moment nie wygląda to dobrze.
Kontuzje są wpisane w zawód piłkarza. Ciekawym przykładem jest Holender Marco van Basten. Którego po prostu zniszczyli obrońcy drużyn przeciwnych. I napastnik musiał przedwcześnie zakończyć karierę piłkarską. Choć był jeszcze w kwiecie wieku piłkarskiego.
Pomocnik Widzewa doznał kontuzji. Będzie pauzował przez kilka tygodni
W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Widzewa Łódź, Mateusz Stolarski, nie będzie mógł korzystać z Daniego Silvy. Portugalczyk nabawił się urazu mięśniowego.
Czy z Wieczystą Simundza zagra o posadę? Dyrektor Śląska odpowiada
W obliczu niezadowalających wyników Śląska Wrocław w przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się doniesienia odnośnie przyszłości jego trenera. Do sprawy odniósł się dyrektor sportowy klubu.
Opublikowano ranking najlepszych akademii. Jest wśród nich Lech Poznań
Akademia Lecha Poznań zajęła 136. lokatę w zestawieniu najlepszych szkółek piłkarskich na świecie. ,,Kolejorz'' wychował 28 zawodników spełniających kryteria CIES.
Kontuzje są wpisane w zawód piłkarza. Ciekawym przykładem jest Holender Marco van Basten. Którego po prostu zniszczyli obrońcy drużyn przeciwnych. I napastnik musiał przedwcześnie zakończyć karierę piłkarską. Choć był jeszcze w kwiecie wieku piłkarskiego.