Pogoń Siedlce w dzisiejszym meczu I ligi podejmowała Raków Częstochowa. Oglądaliśmy zacięte widowisko, które zakończyło się zwycięstwem przyjezdnych.
Różnica pomiędzy tymi drużynami w tabeli I ligi była niewielka. Raków miał o trzy punkty więcej od swojego dzisiejszego rywala.
Raków na prowadzenie w dzisiejszym starciu mógł wyjść już w 26.minucie. To wtedy Rafał Figla fatalnie wykonywał rzut karny, a jego strzał obronił bramkarz Pogoni.
Kilka minut później kapitalnie podawał Piotr Malinowski. Do piłki dopadł Hubert Tomalski, który znalazł się w sytuacji sam na sam. Rafał Misztal był bez szans w tej sytuacji.
Druga część meczu przez długi czas należała do Pogoni. Gospodarze za wszelką cenę chcieli doprowadzić do wyrównania, ale bezskutecznie. Co więcej, dwa szybkie ataki Rakowa w samej końcówce spotkania sprawiły, że to właśnie ekipa z Częstochowy odniosła zwycięstwo 3:0.
Formalności dopięte. Ormianin zagra na zapleczu Ekstraklasy
We wrześniu do Lechii Gdańsk trafił Narek Howhannisjan z BKMA Erywań. Do tej pory młody skrzydłowy nie mógł być brany pod uwagę przy ustalaniu składu, ponieważ musiał uzyskać pozwolenie na pracę w Polsce i dopełnić innych niezbędnych formalności. Wszystko wskazuje jednak na to, że już niebawem trener Władysław Łupaszko będzie mógł korzystać z jego usług.
Pierwszoligowiec zakontraktował nowego napastnika! Ma na koncie ponad 100 meczów w Ekstraklasie
Unia Skierniewice w przerwie na reprezentację podpisała kontrakt z Łukaszem Wolsztyńskim. Były piłkarz Stali Mielec czy Górnika Zabrze parafował umowę do końca trwającego sezonu.