Rezerwy Lechii Gdańsk zasilone kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wygrały 2:1 z Gryfem Wejherowo. W ekipie z Trójmiasta najlepiej spisał się Mohammed Rahoui.
– W pierwszej połowie Gryf zdominował pole gry, ale mimo przewagi nie zdołał zdobyć bramki. Rywale jednak w 63. minucie pokonali Sebastiana Małkowskiego i objęli prowadzenie 1:0. Mimo straty bramki nasza gra, za sprawą wprowadzonych młodszych zawodników, nieco się ożywiła. W 69. minucie Rahoui, po indywidualnej akcji, mocnym strzałem umieścił piłkę w siatce rywala. Algierczyk jeszcze dwukrotnie popisywał się mocnymi strzałami, jednak piłka mijała bramkę Gryfa. Zwycięską bramkę zdobyliśmy w 89. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Adam Duda trafił w poprzeczkę, odbita piłka trafiła pod nogi Rahoui, który ustalił wynik meczu trafiając do siatki przeciwnika – powiedział kierownik drużyny Robert Rybakowski.
W ostatnim meczu ligowym Lechii z Pogonią Szczecin Rahoui wszedł tylko na dziesięć minut. 24-letni zawodnik zastąpił wówczas Pawła Buzałę. Czy dwa gole w rezerwach poprawią jego pozycję w pierwszym zespole?
Komisja Ligi ukarała trenera Jagiellonii Białystok. Przypomnijmy, że w maju Adrian Siemieniec kontaktował się z sędziami meczu, co zgodnie z regulaminem jest zakazane.
Uraz napastnika Radomiaka. Przerwa nie będzie długa
Radomiak Radom poinformował o urazie Guilherme Luiza. Brazylijski napastnik doznał kontuzji nosa podczas jednego z ostatnich treningów po przypadkowym uderzeniu