Radović: Kiedyś chciało mnie Monaco, teraz nie ma ofert
O tym, jak przewrotne są losy piłkarza, przypomina w wywiadzie dla Gazety Wyborczej Miroslav Radović. Gdyby półtora roku temu udało się dopiąć wszystkie szczegóły, dziś piłkarz Legii byłby częścią galaktycznego AS Monaco, do którego ściągane są europejskie gwiazdy.
– Mam jeszcze rok kontraktu. Zobaczymy. Okno transferowe się otwiera i nigdy nie wiadomo co będzie jutro. Półtora roku temu była oferta Monaco. To już historia, rok temu było propozycja z Turcji. Teraz nie ma żadnej – mówi wprost Radovć, który przygotowuje się z Legią do walki o Ligę Mistrzów.
– Bardzo brakuje Artura i Danijela, bo oni grali najczęściej. Ale przyjdzie ktoś nowy i mam nadzieję, że trener jakoś to ustawi. Danijel przez te dwa lata dał zespołowi bardzo dużo i trochę ta końcówka… nie wiem… nie zasłużył na to jak go potraktowano. Gdyby grał sezon do końca, spokojnie zostałby królem strzelców. Na sto procent – zapewnia Rado.
pka, Piłka Nożna źródło: Gazeta Wyborcza fot. Łukasz Skwiot
Cracovii nie należał się rzut karny? Sędzia przeprosił Zagłębie [INFO PN]
W pierwszym z dzisiejszych spotkań PKO BP Ekstraklasy Cracovia pokonała Zagłębie Lubin 3:1. Okazuje się, że jedną z bramek zwycięzcy zdobyli po niesłusznie przyznanej jedenastce.
Cracovia wyrwała zwycięstwo w końcówce! Hasić bohaterem meczu z Zagłębiem
Co za końcówka spotkania w Krakowie! Cracovia i Zagłębie Lubin długo nie potrafiły przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę, ale w doliczonym czasie gry gospodarze zadali decydujący cios.
Złe skojarzenia z Wrocławiem. Jak Lech radzi sobie po reprezentacyjnych przerwach?
Pierwsza w sezonie pauza na mecze reprezentacji stanowiła zarazem novum, jeśli chodzi o czas jej trwania. Powrót do klubowej rzeczywistości po tak długiej przerwie to specyficzne wyzwanie. Dotychczas pod wodzą Nielsa Frederiksena poznański Lech sprawnie radził sobie ze wznawianiem rywalizacji w Ekstraklasie, choć nie ustrzegł się bolesnych potknięć.