Radomiak ograł Raków! Piękna akcja ozdobą spotkania
Trzeba przyznać, że kolejna kolejka Ekstraklasy znów dostarcza wielu emocji i następnych niespodzianek. Dzisiaj sprawił ją Radomiak Radom.
Zieloni przed własną publicznością podejmowali dzisiaj Raków Częstochowa. Wicemistrzowie Polski jawili się jako jasny faworyt tej potyczki przy Struga 63.
W pierwszej połowie fanom zgromadzonym na stadionie w Radomiu nie dane było oglądać bramek. Druga odsłona rywalizacji zdecydowanie zrekompensowała im ten fakt.
Już w 48. minucie absolutnie cudowną indywidualną akcją popisał się Capita. 23-letni Angolczyk popędził z futbolówką przy nodze przez kilkadziesiąt metrów i na koniec kapitalnie zmieścił futbolówkę pod poprzeczką bramki strzeżonej przez Kacpra Trelowskiego.
Na 2:0 zdołał podwyższyć Roberto Alaves. 28-letni Szwajcar ustrzelił gola dla Radomiaka Radom, gdy pewnie wykorzystał rzut karny.
120 sekund później gola kontaktowego zdobył Jonatan Braut Brunes. Norweg kontynuuje świetne wejście w ten sezon. Po 4 spotkaniach na swoim koncie uzbierał 4 bramki.
Wynik meczu na 3:1 ustalił jednak Maurites. Ta wygrana pozwoliła ekipie z województwa mazowieckiego wskoczyć na fotel wicelidera tabeli Ekstraklasy. Z kolei Raków spadł na 10. lokatę.
Tego już Raków chyba nie odwróci! 😱 Maurides na 3:1 dla Radomiaka! ⚽
Trener Korony nie wytrzymał! Dosadnie podsumował klęskę w Poznaniu
Trener Korony Kielce nie wytrzymał po klęsce z Lechem Poznań. — Nie czuję bezradności, bardziej żal, złość i słowo, które powinno zostać wykropkowane. Wkur***nie. Przepraszam — mówił na konferencji Jacek Zieliński.