Radamel Falcao będzie jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy letniego okna transferowego. Snajper Atletico Madryt ma za sobą kolejny kapitalny sezon, a jego nazwisko na dobre zadomowili się w notesach trenerów czołowych klubów Starego Kontynentu.
26-letni Kolumbijczyk zdobył w minionym sezonie 36 goli dla Atletico i po raz drugi z rzędu został królem strzelców Ligi Europy. „Los Colchoneros” mają jednak problemy finansowe, a ewentualna sprzedaż Falcao mogłaby bardzo poważnie podreperować stan klubowego konta. Gotowość wysłuchania ofert za swojego najlepszego strzelca ogłosił niedawno prezydent Atletico Enrique Cerezo.
Sam zainteresowany nie myśli jednak o odejściu, tym bardziej, że trafił na Vicente Calderon dopiero przed rokiem, a jego kontrakt obowiązuje do czerwca 2016 roku. – Wiem, że do zatrzymania najlepszych piłkarzy klub potrzebował awansu do Ligi Mistrzów, ale ja mam przecież jeszcze cztery lata kontraktu – powiedział Falcao.
– Wiem, że są kluby, które się mną interesują, ale próbuje się od tego wszystkiego nieco zdystansować – kontynuował. – Na dzień dzisiejszy nie myślę jednak o zmianie barw – zakończył Kolumbijczyk.
Barcelona powiększyła przewagę nad Realem. Oto tabela ligi hiszpańskiej
FC Barcelona ograła w sobotę Atletico Madryt, a Real Madryt doznał sensacyjnej porażki w spotkaniu z RCD Mallorca. „Blaugrana” ma tym samym już siedem punktów przewagi nad odwiecznym rywalem w wyścigu o mistrzostwo Hiszpanii.