Transfer, o którym mówiło się w ostatnich tygodniach, ostatecznie nie dojdzie jednak do skutku. Pomocnik Juventusu – Adrien Rabiot nie zagra w Manchesterze United. Negocjacje pomiędzy klubami zostały zakończone.
Według informacji Fabrizio Romano szefowie Manchesteru United poinformowali działaczy Juventusu, że to koniec negocjacji w sprawie tego transferu. Wszystko z powodu zbyt wysokich i nierealnych żądań finansowych w kwestii kontraktu indywidualnego stawianych przez Rabiota i jego matkę, która jest jednocześnie jego agentką. Do transferu może dojść jedynie, jeśli Rabiot obniży swoje oczekiwania, co do zarobków.
Fiasko negocjacji w sprawie Rabiota, który miał za 17-20 milionów euro trafić na Old Trafford, komplikuje plany Starej Damy. Juventus zamierzał z kolei sprowadzić w miejsce Francuza piłkarza PSG – Leandro Paredesa, ale to nie jest możliwe, jeśli do końca okienka transferowego z Turynu nie odejdzie Rabiot. Francuski pomocnik rocznie we Włoszech zarabia aż siedem milionów euro, choć nie jest czołowym zawodnikiem drużyny w ostatnim czasie.
Manchester United wciąż jednak chce dokonać wzmocnień przed zamknięciem letniego okienka transferowego. O tym, że są one konieczne świadczy fakt, że Czerwone Diabły na starcie sezonu Premier League w słabym stylu przegrały z Brighton (1:2) i Brentford. (0:4) Z zerowym dorobkiem punktowym oraz bilansem bramkowym 1:6 podopieczni trenera Erika Ten Haga zamykają ligową tabelę.
Argentyński trener podgrzewa plotki. „Czułem się tam jak w domu”
W obliczu desperackiej walki o utrzymanie w Premier League, kibice Tottenhamu Hotspur marzą o powrocie do północnego Londynu, Mauricio Pochettino. Okazuje się, że Argentyńczyk ma podobne marzenia.
To byłaby bomba transferowa. Manchester City chce gwiazdę The Blues
Jednym z priorytetów transferowych Obywateli na najbliższe okno transferowe jest wzmocnienie środka pola. W kręgu ich zainteresowań znalazł się Enzo Fernandez.
Haaland znów trafia! City liderem Premier League [WIDEO]
Erling Haaland już w 5. minucie dał prowadzenie Manchesterowi City w meczu z Burnley. Tym samym Obywatele zrzucili Arsenal z pozycji lidera Premier League w tabeli na żywo.