Fabio Quagliarella został bohaterem sobotniego meczu ligowego ze SPAL Ferrara. Do drugiej minuty doliczonego czasu gry utrzymywał się bezbramkowy remis, ale Sampdoria ostatecznie wygrała 2:0.
Doświadczony napastnik w doliczonym czasie gry najpierw wykorzystał rzut karny, a następnie trafił do praktycznie pustej bramki po podaniu Dawida Kownackiego. Polski napastnik wszedł na boisko w końcówce spotkania, ale ponownie pokazał, że jest bardzo efektywnym graczem. W tym sezonie średnio co 38 minut gry strzela gola lub go wypracowuje.
20-letni Polak zapracował więc na pochwały od Quagliarelli. – Podarował mi drugiego gola. To była asysta godna wielkiego gracza – powiedział doświadczony Włoch. Kownacki zagrał mu idealną piłkę pomiędzy obrońcami a bramkarzem, więc Quagliarella tylko musiał dostawić nogę.
Kownackiemu w Genui świetnie współpracuje się z Quagliarellą. Blisko 35-letni napastnik zdaje się przeżywać drugą młodość. W 2017 roku strzelił 20 goli w Serie A, z czego 12 w obecnym sezonie. Jest więc o krok od osobistego rekordu, którym było 13 trafień w Serie A (w sezonach 2006/07, 2008/09 i 2014/15).
Sampdoria po 19 kolejkach Serie A zajmuje szóstą pozycję w tabeli Serie A, choć ma do rozegrania jeszcze zaległy mecz z AS Roma. Najbliższy mecz genueńczycy rozegrają 6 stycznia z Benevento.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.