PZPN podał kolejnego przeciwnika reprezentacji Polski!
Selekcjoner Jan Urban zadebiutuje we wrześniowym zgrupowaniu. Następne zgrupowanie jest zaplanowane już na październik.
Do tej pory jedynym spotkaniem, który Polacy mieli wówczas rozegrać było starcie eliminacji mistrzostw świata z Litwą na wyjeździe. Teraz do harmonogramu został jednak dopisany mecz towarzyskim.
Polski Związek Piłki Nożnej oficjalnie potwierdził, że 9 października na Stadionie Śląskim w Chorzowie podopieczni trenera Urbana zmierzą się z Nową Zelandią.
Reprezentacja Polski zagra z Nową Zelandią w Chorzowie na @StadionSlaski!
Do tej pory Biało-Czerwoni z tą kadrą mierzyli się tylko 2 razy. Najpierw w 1999 roku, gdy po rzutach karnych triumfowaliśmy 5:4. W regulaminowym czasie padł bezbramkowy remis.
Natomiast ostatnia potyczka miała miejsce w 2002 roku. Nasi rodacy wówczas wygrali 2:0, a na listę strzelców zdołali wpisać się Krzysztof Ratajczyk, a także Mariusz Kukiełka.
Źródło: Łączy nas Piłka
3 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Zbyszek
14 sierpnia, 2025 07:51
Muszą z kimś wygrać 😀
Tomasz
14 sierpnia, 2025 10:08
Szkoda, że jaka egzotyczna reprezentacja. Od niej niczego nie da się nauczyć. Moim zdaniem trzeba grać z najlepszymi.
sukces
14 sierpnia, 2025 10:35
1:0 i to będzie fundament do następnych sukcesów ! 😉
Dlaczego Ellis Simms nie został powołany? Jan Urban wyjaśnił decyzję
Ellis Simms nie znalazł się na liście zawodników powołanych do reprezentacji Polski na listopadowe mecze Ligi Narodów. Napastnik Coventry City niedawno otrzymał polskie obywatelstwo i deklarował chęć gry w biało-czerwonych barwach. Jan Urban nie zdecydował się jednak dać mu szansy. Selekcjoner wyjaśnił powody swojej decyzji.
Uparty jak Urban. Co jeszcze musi zrobić Nowak, by dostać powołanie?
Bartosz Nowak znów został pominięty przez Jana Urbana przy powołaniach do reprezentacji Polski. Co jeszcze musi zrobić gwiazda GKS-u, by zasłużyć na debiut w kadrze?
Muszą z kimś wygrać 😀
Szkoda, że jaka egzotyczna reprezentacja. Od niej niczego nie da się nauczyć. Moim zdaniem trzeba grać z najlepszymi.
1:0 i to będzie fundament do następnych sukcesów ! 😉