Co ewentualna decyzja o rozgrywaniu meczów PKO Ekstraklasy bez udziału publiczności będzie oznaczać dla reprezentacji Polski? W PZPN trzymają rękę na pulsie i przygotowują się na wszystkie możliwe scenariusze przed zbliżającym się wielkimi krokami zgrupowaniem kadry.
W PZPN czekają na ostateczną decyzję władz (fot. Łukasz Skwiot)
Przypomnijmy, że w związku z epidemią koronawirusa, coraz bardziej prawdopodobne jest, że imprezy masowe jakimi są mecze ligowe będą musiały być rozgrywane na pustych stadionach. Liczba zachorowań stale rośnie, a chociaż sytuacja w Polsce nie jest tak dramatyczna jak we Włoszech czy Hiszpanii, to rządzący nie wykluczają obecnie żadnych scenariuszy.
Jeśli zaś rekomendacja będzie taka, by rozgrywki Ekstraklasy toczyły się bez udziału kibiców – na pustych obiektach, to można w ciemno zakładać, że rozciągnie się ona także na zbliżające się mecze reprezentacji narodowej. Po koniec marca Polska ma zagrać we Wrocławiu z Finlandią, a kilka dni później zmierzyć się w Chorzowie z Ukrainą.
– Na ten moment mecze normalnie się odbywają, sytuacja jest monitorowana – powiedział w rozmowie z nami rzecznik prasowy Polskiego Związku Piłki Nożnej, Jakub Kwiatkowski.
– Jeśli pojawią się zalecenia władz, będziemy się do nich stosować – dodał. Wiadomo również, że gdyby któryś z piłkarzy był chory, to na zgrupowanie nie przyjedzie. W tym względzie odpowiednie kroki będą podejmować także kluby zainteresowanych.
Spotkania z Finlandią i Ukrainą mają się planowo odbyć 27 i 31 marca. Kilka dni wcześniej zawodnicy rozpoczną zgrupowanie, które będzie jednym z etapów przygotowań do EURO 2020. Jak jednak spekulują europejskie media, sam turniej stanął pod ogromnym znakiem zapytania.
Oficjalnych zaleceń i decyzji w kwestii imprez masowych w Polsce – w tym właśnie meczów piłkarskich – należy spodziewać się jeszcze we wtorek.
Oficjalnie: Są powołania do kadry U-20. Kogo wybrał trener Stępiński?
Selekcjoner Miłosz Stępiński ogłosił powołania na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji U-20. Polacy zmierzą się z Niemcami i Rumunią w ramach Elite League.
Dlaczego Ellis Simms nie został powołany? Jan Urban wyjaśnił decyzję
Ellis Simms nie znalazł się na liście zawodników powołanych do reprezentacji Polski na listopadowe mecze Ligi Narodów. Napastnik Coventry City niedawno otrzymał polskie obywatelstwo i deklarował chęć gry w biało-czerwonych barwach. Jan Urban nie zdecydował się jednak dać mu szansy. Selekcjoner wyjaśnił powody swojej decyzji.