Puszcza już zimą straci czołowego obrońcę? Zainteresowanie z Ekstraklasy i zagranicy
Przed Puszczą Niepołomice wiosną ciężka walka o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Żubry będą mogły ją jednak toczyć bez swojej fundamentalnie ważnej postaci.
Po 18. kolejkach, Puszcza Niepołomice znajduje się tuż nad strefą spadkową PKO BP Ekstraklasy. Podopieczni Tomasza Tułacza mają na koncie 18 punktów, a szesnastą Koronę Kielce wyprzedzają jedynie dzięki lepszej różnicy bramek (w pierwszym bezpośrednim meczu padł remis 1:1). W Niepołomicach szykuje się zatem ciężka wiosna.
Żubry w walce o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce prawdopodobnie będą musiały sobie jednak radzić bez swojego czołowego obrońcy. Jak poinformował bowiem na portalu x, Tomasz Włodarczyk z portalu meczyki.pl, dużym zainteresowaniem cieszy się Artur Craciun. Mołdawianinem, który w barwach Puszczy rozegrał 48 meczów (osiem goli, trzy asysty) poważnie zainteresowane są kluby z Ekstraklasy oraz Węgier. Fakt, że 26-latkowi w czerwcu 2025 kończy się kontrakt, może spowodować, że niepołomiccy działacze będą chcieli go sprzedać jeszcze zimą.
Puszcza Niepołomice rozgląda się za nowym środkowym obrońcą. Możliwe, że już zimą klub opuści Artur Craciun, któremu po sezonie kończy się umowa (ma propozycje z Ekstraklasy i Węgier).
Trwają rozmowy z Jakubem Szymańskim z Wisły Płock, który walczy o wyjazd na EURO U-21. pic.twitter.com/Jyp6AOVDiI
Władze Puszczy już zresztą sondują poważnie rynek w poszukiwaniu jego następcy. Na szczycie ich listy życzeń ma znajdować się obrońca Wisły Płock, Jakub Szymański, który w na zapleczu Ekstraklasy rozegrał do tej pory osiem meczów.
Po porażce z Wisłą Płock, Lechia Gdańsk ma tylko trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Trener biało-zielonych, John Carver nie uważa jednak, aby byłby to powód do paniki.