W dzisiejszym spotkaniu 1/8 finału Pucharu Włoch w pierwszym składzie SSC Napoli wybiegł Arkadiusz Milik. Polski snajper w starciu z Sassuolo Calcio bardzo szybko wpisał się na listę strzelców.
Polski napastnik dzisiaj wybiegł w pierwszym składzie gospodarzy i bardzo szybko wywiązał się wyśmienicie ze swojego zadania.
Już w 15. minucie meczu Milik wpisał się na listę strzelców. Dosyć przypadkowo polski napastnik z kilkudziesięciu centymetrów praktycznie wepchnął piłkę do bramki Sassuolo Calcio. Bardzo dużo szczęścia w tej sytuacji miał reprezentant Polski, ale klasowy snajper musi potrafić się także umiejętnie ustawić w polu karnym przeciwnika.
Minimalne prowadzenie SSC Napoli utrzymywało się bardzo długo, bo aż do 74. minuty. Tym razem Milik dogrywał. Piłkę od Polaka otrzymał Fabian Ruiz, który mocnym strzałem nie dał żadnych szans bramkarzowi Sassuolo Calcio.
SSC Napoli ostatecznie odniosło pewne zwycięstwo, dzięki któremu awansowało do ćwierćfinału Pucharu Włoch.
Milik opuścił murawę w ostatnich sekundach meczu. Całe spotkanie na ławce rezerwowych przesiedział z kolei Piotr Zieliński.
Pięć goli na San Siro. Nieudana remontada Atalanty
Milan pokonał Atalantę 3:2. Gospodarze prowadzili do przerwa dwoma bramki. Gracze z Bergamo próbowali odwrócić losy spotkania, ale ,,Rossoneri' zdobyli trzeciego gola. Nicola Zalewski zaliczył w tym meczu asystę.
Podopieczni Cristiana Chivu zrehabilitowali się za porażkę w Lidze Mistrzów z Club Brugge, pokonując na ligowym podwórku Bolognę 3:1. Asystę przy jednej z bramek Nerazzurrich zanotował Piotr Zieliński.