AC Milan zremisował 0:0 z Lazio Rzym w pierwszym meczu półfinału Pucharu Włoch.
Obie drużyny spotkały się także trzy dni wcześniej, gdy na San Siro Milan zwyciężył w ligowym spotkaniu 2:1. Tym razem w Mediolanie goli zabrakło, z czego oba zespoły są zapewne niezadowolone. Lazio było bowiem konkretniejsze w swoich atakach, ale najlepszą okazję zmarnowali gospodarze.
W drugiej połowie Thomas Strakosha obronił strzał głową Patricka Cutrone. Albańczyk nie był jednak w stanie chwycić piłki uderzonej z tak bliska, zwłaszcza, że sięgnął jej tuż przed linią bramkową, więc odbił ją przed siebie. Futbolówka trafiła więc do Hakana Calhanoglu, ale Turek kopiąc z siedmiu metrów nie trafił do pustej bramki (Strakosha bowiem leżał przy słupku). Calhanoglu jest ostatnio w wysokiej formie i dziś także zagrał poprawnie, ale po takim pudle szybko stał się pośmiewiskiem zwłaszcza wśród kibiców innych włoskich zespołów.
Ponownie słabo spisał się z kolei Nikola Kalinić, a w drużynie gości jeden ze słabszych meczów w sezonie rozegrał Ciro Immobile, który najwidoczniej potrzebuje jeszcze kilku chwil, by dojść do pełni formy po kontuzji.
Rewanżowy mecz półfinału Pucharu Włoch rozegrany zostanie 28 lutego w Rzymie. W drugiej parze Juventus Turyn rywalizuje z Atalantą, którą pokonał w Bergamo 1:0.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.