Dzisiaj rozegrany został wielki finał Pucharu Portugalii. W tym meczu Sporting Lizbona zmierzył się z FC Porto.
Obydwie drużyny były zdeterminowane, aby sięgnąć po krajowy puchar. Walka w lidze ułożyła się w ten sposób, że po mistrzowski tytuł sięgnęła Benfica Lizbona. Dwa punkty za tym zespołem uplasowało się FC Porto, a kolejny w ligowej stawce był Sporting.
Zatem kibice obydwu finalistów mogą mówić o sporym niedosycie. W związku z przegraną batalią w lidze z Benfiką, zarówno FC Porto jak i Sporting liczyły na triumf w krajowym pucharze.
W lidze pierwsze spotkanie pomiędzy tymi zespołami zakończyło się bezbramkowym remisem, natomiast w rewanżu na własnym terenie FC Porto wygrało 2:1 po zaciętym starciu.
Dzisiaj zapowiadało się również wyrównane widowisko i tak też było. Pierwsze trafienie zobaczyliśmy w 40. minucie i sytuacja ta wywołała wiele kontrowersji.
FC Porto wyszło na prowadzenie po tym, jak Hector Herrera precyzyjnie dośrodkował na głowę Tiquinho Soaresa, który wpisał się na listę strzelców. Problem w tym, że asystujący przyjmując piłkę pomógł sobie ręką, czego nie odgwizdał arbiter. Bramka nie powinna zatem zostać uznana.
Sporting nie załamał się utraconą bramkę i wyrównał jeszcze w pierwszej części gry. Bruno Fernandes oddał strzał z linii pola karnego w kierunku dalszego słupka. Vana był bez szans i mieliśmy remis 1:1 po 45 minutach gry.
W drugiej połowie nie obejrzeliśmy bramek i do rozstrzygnięcia niezbędna była dogrywka.
W dodatkowym czasie gry jako pierwsi cios zadali piłkarze Sportingu. Po długim podaniu do piłki w polu karnym FC Porto doszedł Bas Dost, który z bliskiej odległości pokonał bramkarza rywali.
Jednak w ostatnich fragmentach dogrywki do wyrównania doprowadził Felipe Monteiro. W związku z tym do rozstrzygnięcia niezbędne były rzuty karne!
W serii „jedenastek” lepszą skutecznością popisali się zawodnicy Sportingu wygrywając 5:4 i zdobywając po raz kolejny w swojej historii krajowy puchar.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.