Podbeskidzie było objawieniem poprzedniej edycji Pucharu Polski. Trener gospodarzy, Robert Kasperczyk wierzył, iż jego podopieczni są w stanie powtórzyć sukces z zeszłego sezonu. Jednak Śląsk Wrocław zgodnie z oczekiwaniami kibiców pokonał niżej notowanego rywala.
Goście już na samym początku spotkania rzucili się do ataku. Przez pierwsze dziesięć minut gra toczyła się głównie pod bramką Richarda Zajaca, ale podopieczni Oresta Lenczyka nie potrafili przełożyć przewagi na zdobycz bramkową.
W 20. minucie gospodarze znaleźli drogę do siatki przeciwnika, lecz strzelec bramki – Adam Cieśliński – był podczas oddawania strzału na pozycji spalonej. Chwilę później bliski zdobycia bramki był Sebastian Ziajka, jednak Marek Wasiluk zdążył w ostatniej chwili wybić piłkę sprzed linii bramkowej.
Po pół godzinie gry wydawało się, iż kapitan WKS-u, Sebastian Mila obejrzy drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. 29-letni pomocnik zdjął już nawet opaskę kapitańską, ale ku zaskoczeniu kibiców arbiter spotkania podyktował rzut wolny dla gości. Jak pokazały powtórki, sędzia podjął słuszną decyzję.
W 36. minucie piękny strzał z dwudziestu metrów oddał Rok Elsner. Jednak Richard Zajac z największym trudem sparował futbolówkę na rzut rożny.
W 52. minucie wynik spotkania otworzył Johan Voskamp, który precyzyjnym strzałem pokonał golkipera Podbeskidzia. Asystę przy trafieniu Holendra zaliczył Sebastian Mila, który przy każdym kontakcie z piłką był wygwizdywany przez kibiców gospodarzy.
Na kwadrans przed końcem spotkania piłkarze Śląska byli bliscy strzelenia drugiej bramki. Jednak Piotr Ćwielong trafił w słupek. Po tym strzale futbolówka zatańczyła na linii bramkowej. Wydawało się, że Sebastian Mila zdoła wepchnąć ją do siatki, lecz defensywa gospodarzy zdążyła w porę zażegnać niebezpieczeństwo.
Wrocławianie zgodnie z oczekiwaniami swoich sympatyków awansowali do 1/4 finału Pucharu Polski.
Stolarski pod wrażeniem gry Wiśniewskiego. „Jest dla drużyny”
Miniony tydzień nie był zbyt łaskawy dla Przemysława Wiśniewskiego. Obrońca Widzewa Łódź nie dostał powołania do kadry na listopadowe spotkania Ligi Narodów, a mecz z Pogonią Szczecin rozpoczął na ławce rezerwowych. Tak czy siak, był jednym z ojców zwycięstwa z Portowcami.
Polonia górą w meczu na szczycie! Bytomianie już wiceliderem
W hitowym meczu 14. kolejki Betclic 1 ligi, Polonia Bytom pokonała Lechię Gdańsk 1:0. Dzięki tej wygranej, podopieczni Konrada Geregi awansowali na 2. miejsce w tabeli!
Cracovia już wybrała trenera?! Szybki powrót na ławkę
Cracovia poinformowała dziś o zwolnieniu Bartosza Grzelaka. Wakat na ławce trenerskiej Pasów ma nie potrwać długo, bo następca już ponoć został wybrany.