Nie było niespodziankek w trzech z ośmiu zaplanowanych na środę meczów DFB Pokal. W kolejnej rundzie zameldowali się wielcy faworyci rozrywek – Bayer Leverkusen i Borussia Dortmund.
Borussia Dortmund nie dała żadnych szans rywalowi (foto: Ł.Skwiot)
Na Signal Iduna Park jedynie przez moment zapachniało sensacją. W 21. minucie Borussia przegrywała bowiem z niżej notowanym Paderbornem 0:1 po trafieniu Srdjana Lakicia.
Potem jednak do głosu doszli gospodarze, którzy jeszcze przed przerwą rozstrzygnęli losy spotkania. Do siatki trafiali kolejno Adrian Ramos, Gonzalo Castro oraz Shinji Kagawa i było już jasne, że BVB nic złego się stać już raczej nie może w tym meczu.
W drugiej połowie podopieczni Thomasa Tuchela nie zamierzali zwalniać tempa i dorzucili do swojego dorobku kolejne gole. Najpierw rzut karny na bramkę zamienił Ilkay Gundogan, a następnie drugie trafienie w meczu zaliczył Castro. W końcówce gości pogrążyli Łukasz Piszczek i Henrik Mchitarjan (asysta Piszczka).
Efektowne zwycięstwo odniósł również Bayer Leverkusen, który rozgromił w delegacji Viktorię Koeln (6:0). Bardzo dobre zawody rozegrał Javier Hernandez, który strzelił dwa gole. ______
Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa
Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.