Atletico Madryt nie miało najmniejszych problemów z awansem do kolejnej rundy Pucharu Króla. We wtorkowy wieczór podopieczni Diego Simeone po raz kolejny nie dali żadnych szans CD Guijuelo (4:1).
Piłkarze Diego Simeone zagrają w 1/8 finału Pucharu Króla
Drużyna na co dzień występująca na trzecim hiszpańskim poziomie rozgrywkowym w pierwszym spotkaniu z utytułowanym rywalem stanowiła jedynie tło, i to raczej niezbyt interesujące. Gracze ze stolicy zafundowali kopciuszkowi tęgie lanie (6:0).
Można więc było stawiać największe pieniądze na awans Atletico do 1/8 finału. Mimo znakomitego wyniku z pierwszego spotkania, gracze Simeone dzisiaj też się szczególnie nie oszczędzali. Strzelanie po kwadransie rozpoczął Nicolas Gaitan, a niewiele później na 2:0 podwyższył 21-letni Angel Correa. Na przerwę gospodarze schodzili z czterobramkowym prowadzeniem, bowiem na listę strzelców wpisali się jeszcze Juanfran i Fernando Torres.
Po zmianie stron Los Colchoneros mogli już powoli myśleć o zbliżających się świętach. Goście na dziesięć minut przed końcem wykorzystali ich roztargnienie, zdobywając bramkę honorową.
Atletico awansowało do 1/8 finału Copa del Rey, podobnie jak UD Las Palmas i Cordoba CF. Ekipy te odprawiły odpowiednio Heuscę i Malagę.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.