Spotkanie od początku było bardzo wyrównane. Prowadzenie gospodarzom dał w 26. minucie Wissam Ben Yedder, jednak radość Tuluzy nie trwała długo. Kilkadziesiąt sekund później odpowiedział bowiem Georges N’Koudou i mecz zaczął się od początku.
Do końca spotkania więcej goli już nie oglądaliśmy i dlatego sędzia musiał zarządzić dogrywkę. W tej lepsza okazała się Tuluza, która dzięki trafieniu Martina Braithwaite’a zapewniła sobie awans do półfinału.