Manchester United pokonał Manchester City i sięgnął po Puchar Anglii. Tym samym pozbawił derbowego rywala dubletu.
Bruno Fernandes i spółka świętują. (fot. Forum)
Obywatele mieli szansę zostać pierwszą drużyną w historii, która obroniła mistrzostwo Anglii i Puchar Anglii. Byli faworytem finału. Spodziewano się powtórki z zeszłego roku, gdy na Wembley okazali się lepsi od Czerwonych Diabłów.
Powtórki jednak nie było. 2:1 wygrało United.
Wynik w 30. minucie otworzył Alejandro Garnacho, który wykorzystał nieporozumienie Josko Gvardiola i Stefana Ortegi. Argentyńczyk wpakował piłkę do pustej bramki.
W 39. minucie efektowną akcję MU wykończył Kobbie Mainoo. Zrobiło się 2:0.
City odpowiedziało dopiero w 87. minucie. Gola kontaktowego strzelił Jeremy Doku. Jak się później okazało, Belg zamknął rezultat.
Manchester United świętuje. Zdobycie trofeum. Pokonanie rywala zza miedzy. Kwalifikację do Ligi Europy.
Nowy gracz MU krytyczny po derbach. „Byliśmy niedbali”
Manchester United przegrał z Manchesterem City w kontrowersyjnych okolicznościach. Youri Tielemans uważa jednak, że Czerwone Diabły powinny mieć pretensje do siebie, a nie do arbitra.