W meczu IV rundy Pucharu Anglii Arsenal Londyn na wyjeździe zmierzył się z Brighton and Hove Albion. Do bramki Kanonierów powrócił Wojciech Szczęsny.
Polski bramkarz pozostawał poza składem od początku stycznia. Wówczas w meczu ligowym z Southampton Boruc zagrał słabo i zawinił przy straconych golach, ale więcej emocji wywołała jego postawa po meczu. Reprezentant Polski został nakryty na paleniu papierosów pod prysznicem, co spotkało się z ostrą krytyką.
W Pucharze Anglii Szczęsny jednak otrzymał szansę, ale jest to jasny sygnał – Polak pozostaje jedynie rezerwowym. Arsene Wenger od lat wyznaje zasadę, że właśnie w krajowym pucharze daje szansę bramkarzom rezerwowym, a podstawowy golkiper występuje w Premier League.
Dzisiejsze spotkanie Arsenal rozpoczął od mocnego uderzenia. Kanonierzy wyszli na prowadzenie w 2. minucie, kiedy to świetnie w polu karnym zachował się Theo Walcott. W 24. minucie było już 2:0 dla przyjezdnych. Mesut Oezil wykorzystał podanie od Tomasa Rosicky’ego i wpisał się na listę strzelców.
W 50. minucie nadzieje gospodarzy na dobry wynik przedłużył Chris O’Grady. Ostatecznie jednak to Arsenal spisywał się lepiej w końcówce meczu i wygrał 3:2.
Media: Liverpool znalazł następcę van Dijka? Trop prowadzi do Włoch
Liverpool chce się jak najszybciej zabezpieczyć na ewentualne odejście po wygaśnięciu umowy Virgila van Dijka. Kontrakt kapitana The Reds wygaśnie pod koniec czerwca przyszłego roku.
Jadon Sancho wciąż pozostaje bez klubu i możliwe, że jego kariera obierze bardzo niespodziewany kierunek. 26-letni Anglik może zagrać w lidze rosyjskiej.