Tymoteusz Puchacz dobrze spisuje się w barwach Plymouth Argyle, co docenił i pochwalił jego szkoleniowiec.
Od momentu zimowej przeprowadzki do Anglii, na zasadzie wypożyczenia z niemieckiego Holstein Kiel, reprezentant Polski wystąpił w siedmiu meczach, w tym sześć razy od pierwszej minuty. Nie zagrał w tylko jednym, ostatnim spotkaniu, co było spowodowane drobnym problemem zdrowotnym. Zanotował jedną asystę.
Postawę Puchacza pochwalił Miron Muslić, trener Plymouth. – Jest naszym kluczowym zawodnikiem – powiedział o Polaku.
Następny mecz Plymouth odbędzie się w sobotę o godzinie 16:00, z Blackburn Rovers w ramach Championship. Czy wówczas Puchacz wróci na boisko? (MS)