W niedzielne popołudnie Jagiellonię czeka ciężka przeprawa w Gdańsku z tamtejszą Lechią. Bramkarz „Jagi” – Tomasz Ptak ma jednak nadzieję na przełamanie wyjazdowej niemocy i sprawienie miłej niespodzianki a jednocześnie dobrego prezentu na gwiazdkę kibicom białostockiej drużyny.
– Chcieliśmy się godnie pożegnać z kibicami na własnym stadionie w meczu z Podbeskidziem, ale niestety nam się to nie udało. Teraz mamy podwójną szansę żeby się zrehabilitować – odbudować wizerunek po przegranej z Góralami oraz w końcu wygrać na wyjeździe. Myślę, że sprawimy miłą niespodziankę oraz prezent na gwiazdkę naszym kibicom – powiedział Ptak.
– Lechia ma słabszy okres w tym sezonie i też na pewno będzie chciała się przełamać. Te spotkanie nie będzie łatwe. Mają piękny stadion, który z pewnością będzie ich atutem, dlatego też zapowiada się ciężka walka. Ale mogę obiecać, że na boisku zostawimy dużo zdrowia – zapowiedział golkiper Jagiellonii.
Pierwszy mecz Rakowa Częstochowa pod wodzą nowego trenera
32. kolejkę meczów PKO Bank Polski otworzy starcie Rakowa Częstochowa z Koroną Kielce. Dla gospodarzy będzie to pierwszy występ pod wodzą nowego szkoleniowca.