Paris Saint-Germain ma już zapewnione mistrzostwo Francji i w każdym spotkaniu może grać na dużym luzie. Widać to było w dzisiejszym starciu z Girondins Bordeaux.
Na pięć kolejek przed zakończeniem sezonu Paris Saint-Germain miało zapewnione mistrzostwo Francji. Przewaga stołecznego zespołu nad wiceliderem – AS Monaco – wynosiła przed dzisiejszym meczem aż siedemnaście punktów.
Girondins Bordeaux z kolei jest pewne utrzymania i raczej nie ma większych szans na grę w europejskich pucharach. Dlatego zapowiadało się spotkanie bez większych emocji.
I tak też było od samego początku spotkania. Paris Saint-Germain miało przewagę, ale nie forsowało wysokiego tempa gry. Dopiero w końcówce pierwszej połowy oglądaliśmy jakieś groźne sytuacje. Ostatecznie niewiele z nich wynikało i po 45 minutach meczu mieliśmy bezbramkowy remis.
Druga część spotkania wyglądała bardzo podobnie. Wciąż optyczną przewagę miało PSG, ale nadal długo nie widzieliśmy goli.
O losach spotkania zadecydowała akcja z 76. minuty. To wtedy do piłki przed polem karnym dopadł Giovani Lo Celso, który mocnym uderzeniem otworzył wynik tego meczu.
Tym samym mistrzowie Francji jeszcze bardziej powiększyli swoją przewagę nad resztą stawki.
Znakomita forma kapitana przed zgrupowaniem! Kolejne gole Lewandowskiego [WIDEO]
Robert Lewandowski na dobre przełamał strzelecką niemoc w Chicago Fire. W nocy z sobotę na niedzielę, napastnik reprezentacji Polski zdobył bowiem dwie bramki.
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.