PSG przez większość czasu grało w dziesiątkę i nie było w stanie postawić się dobrze zorganizowanej ekipie Reims. Mistrz stracił punkty.
W pierwszej połowie optyczną przewagę miało PSG, ale o wiele więcej ataków przeprowadzili gospodarze. Reims nie było może bardzo skuteczne, lecz regularnie kreowało akcje, które neutralizować musieli paryżanie. Znacząco utrudnił to Sergio Ramos. Hiszpan w 41. Minucie najpierw otrzymał żółtą kartkę, ale potem sędzia zmienił decyzję i ukarał go czerwonym kartonikiem. W konsekwencji całą drugą połowę PSG musiało grać w dziesiątkę.
Po zmianie stron szeregi PSG zasilił m.in. Neymar, ale nie przełożyło się to na zyskanie przewagi. Reims dobrze korzystało z gry w przewadze i nie pozwalało paryżanom na rozwinięcie skrzydeł. W ostatnim fragmencie meczu kibice oglądali więcej nieprzepisowych akcji i fauli niż piłkarskiej jakości. Sędzia kilku piłkarzom obu ekip pokazał po żółtej kartce i zakończył spotkanie.
PSG utrzymało się na pierwszej pozycji, lecz straciło punkty, co jest bardzo ważną wiadomością dla Olympique’u Marsylia oraz Lorient, które gonią stołeczną drużynę. W tej chwili ekipa ze stolicy Francji ma na koncie 26 punktów. Drugie OM 23, a trzeci zespół „Morszczuków” 22, choć ma do rozegrania jeszcze spotkanie w tej kolejce.
Jakub Moder doznał urazu na piątkowym treningu. 27-latek przejdzie szczegółowe badania. Na razie nie wiadomo, na ile poważne okażą się dolegliwości Polaka.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.