Lider francuskiej Ligue 1 nie ustaje w montowaniu dream teamu. Teraz Paris Saint-Germain zagiął parol na prawego obrońcę Arsenalu FC – Bakary’ego Sagnę. Nie wiadomo co prawda po co, mając w kadrze Gregory’ego van der Wiela i Christophe’a Jalleta, ale zagiął.
Sagna ma jeszcze przez ponad rok ważny kontrakt z Kanonierami, ale rozmowy o jego przedłużeniu utknęły w martwym punkcie.
Klub zaoferował Francuzowi zbliżone warunki do obecnych, czyli tygodniówkę w wysokości 60 tysięcy funtów. Mówi się, że PSG gotowe jest wyłożyć 8 milionów za obrońcę, z kolei Arsene Wenger w to miejsce pozyskałby z Sochaux Sebastiena Corchię.