PRZEGLĄD PRASY. W poniedziałek w dramatycznych okolicznościach Arminia Bielefeld pożegnała się z 2.Bundesligą, w rewanżowym meczu barażowym zespół Kacpra Przybyłki decydującego gola stracił minutę przed końcem dogrywki.
– Jestem ciągle w szoku. Nawet nie wiem, czy mam siłę o tym rozmawiać. Do tej pory nie mogę uwierzyć w to, co się stało. Jestem załamany. Kiedy strzeliłem tego gola z Darmstadt na 2:3, myślałem, że zostaniemy w lidze. Ale taka jest piłka. Wbili nam trzy bramki zza pola karnego, z ponad 20 metrów. Czasami drużyny potrzebowałyby 20 takich prób, żeby strzelić jednego gola. A im weszły trzy, w dodatku w takim ważnym meczu – mówi młodzieżowy reprezentant Polski.
Przybyłko był tylko na pół roku wypożyczony z FC Koeln do Arminii, teraz zawodnik nie wie, gdzie będzie występował w przyszłym sezonie. – Grałem więcej, mogłem przyzwyczaić się do szybszej piłki. Uważam, że bardzo dobrze sobie radziłem. Teraz wszystko zależy od Kolonii i innych drużyn – mówi.
Oskar Pietuszewski trafi do giganta?! Polak wysoko na liście
Oskar Pietuszewski już po raz kolejny jest łączony z wielką marką. Według najnowszych doniesień, reprezentant Polski może niebawem dołączyć do Bayernu Monachium.