Czerwone Diabły zaczęły spotkanie w dobrym stylu i w 20. minucie po trafieniu Przybyłki objęły prowadzenie. Potem bramki zdobyli już tylko gospodarze, a konkretnie Smail Morabit, Marc Schnatterer i Robert Leipertz.
Wspomniany Przybyłko przebywał na boisku przez pełne 90 minut. Murawy nie powąchał tym razem Mateusz Klich, który poczynania swoich kolegów oglądał z wysokości ławki rezerwowych.
W Polsce z zainteresowaniem spoglądaliśmy również na Fryburg, gdzie miejscowa drużyna podejmowała Sandhausen. Gospodarze pewnie wygrali (4:1), a w kadrze gości zabrakło Jakuba Koseckiego.
Oskar Pietuszewski trafi do giganta?! Polak wysoko na liście
Oskar Pietuszewski już po raz kolejny jest łączony z wielką marką. Według najnowszych doniesień, reprezentant Polski może niebawem dołączyć do Bayernu Monachium.