Kacper Przybyłko będzie kontynuował swoją przygodę z klubem Philadelphia Union. Amerykanie zdecydowali się skorzystać z opcji przedłużenia umowy polskiego napastnika na 2020 rok.
Kacper Przybyłko będzie nadal grał w Major League Soccer (fot. Reuters)
26-latek trafił za Atlantyk jesienią ubiegłego roku i niemal z marszu stał się jedną z integralnych postaci swojego zespołu, a także całej Major League Soccer. Podczas trwającej kampanii Przybyłko wystąpił w 21 ligowych spotkaniach, zdobywając w tym czasie dwanaście goli i dokładając na swoje konto trzy asysty.
Philadelphia, której barwy reprezentuje napastnik plasuje się aktualnie na pozycji wicelidera konferencji wschodniej, a on sam zajmuje szóstą lokatę w klasyfikacji najskuteczniejszych piłkarzy MLS, ustępując pola m.in. tak znanym snajperom jak Zlatan Ibrahimović czy Carlos Vela.
– Jestem bardzo szczęśliwy, że będę mógł nadal grać w tym wielkim klubie. Bardzo dziękuję za zaufanie i wiarę, która jest tu we mnie pokładana – powiedział Przybyłko.
He’s baaaaack (for 2020)!
Philadelphia Union has exercised their 2020 option on forward Kacper Przybylko.
Cristiano Ronaldo wskazał dwa wielkie cele na koniec kariery
Cristiano Ronaldo nie zamierza jeszcze zwalniać tempa. Portugalczyk jasno określił dwa najważniejsze cele na najbliższy czas, które dopełnią jego karierę.
Niemiecka dyscyplina. Jurgen Klopp z żelaznymi zasadami na zgrupowaniu Niemiec
Jurgen Klopp od początku pracy z reprezentacją Niemiec chce mocno zadbać o dyscyplinę w zespole. Jak informuje Bild, selekcjoner wprowadził kilka nowych zasad, których zawodnicy mają przestrzegać podczas zgrupowań.
Luis de la Fuente przedłużył kontrakt z reprezentacją Hiszpanii do 2032 roku!
Luis de la Fuente będzie dalej prowadził reprezentację Hiszpanii. Królewska Hiszpańska Federacja Piłkarska oficjalnie potwierdziła przedłużenie kontraktu z selekcjonerem, który pozostanie na stanowisku przynajmniej do 2032 roku.
Zinedine Zidane nie ma wątpliwości. „To najlepszy piłkarz na świecie”
W sierpniu bieżącego roku Zinedine Zidane został nowym selekcjonerem reprezentacji Francji. Zastąpił na tym stanowisku Didiera Deschampsa, który prowadził Trójkolorowych nieprzerwanie od 2012 roku. Przed swoim pierwszym zgrupowaniem i debiutem zdobywca Złotej Piłki wypowiedział się na temat jednej ze swoich największych gwiazd.