Maximillian Oyedele czekał na debiut w Ligue 1 ponad siedem miesięcy, ale w piątkowy wieczór w końcu się doczekał.
Minionego lata reprezentant Polski przeszedł z Legii Warszawa do Strasbourga Alsace. Pierwszy etap pobytu we francuskim klubie był dla niego bardzo trudny i nieudany.
Oficjalny debiut w nowych barwach zanotował 28 sierpnia, w starciu kwalifikacji Ligi Konferencji z Broendby. Aż do wczoraj był to jego jedyny występ w bieżącym sezonie. Najpierw bowiem siedział na ławce rezerwowych, potem na trybunach, a następnie nabawił się urazu pachwiny, który leczył przez cztery miesiące.
W piątkowej potyczce z Lens Oyedele wbiegł na boisko w drugiej minucie doliczonego czasu gry. Zaliczył występ symboliczny, ale ważny – nie dość, że pierwszy po tak długiej przerwie, to jeszcze pierwszy w karierze w Ligue 1.
Trener FC Porto chwali Pietuszewskiego. Jest jednak jedno „ale”
Szkoleniowiec FC Porto, Francesco Farioli był pod wrażeniem gry Oskara Pietuszewskiego w starciu z Aroucą. Przyznał też jednak, że polski skrzydłowy wciąż ma pewne braki w grze.
Lech zmierzy się z Szachtarem w Turcji? Ukraińska drużyna nie chce grać w Polsce
Wiadomo, że w 1/8 finału Ligi Konferencji Lech Poznań zmierzy się z Szachtarem Donieck. Nie wiadomo jednak, gdzie odbędzie się mecz, w którym wystąpi w roli gościa.