Bardzo ciekawe spotkanie w Moenchengladbach. Miejscowa Borussia odniosła pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, i to od razu bardzo przekonujące.
Źrebaki na starcie rozgrywek Bundesligi spisywały się fatalnie. Zawodnicy z Moenchengladbach przegrali wszystkie pięć spotkań i zajmowali ostatnią pozycję w tabeli.
W środę przyszedł jednak czas na przebudzenie. Podczas meczu z Augsburgiem gospodarze byli chyba pod wrażeniem wtorkowego wyczynu Roberta Lewandowskiego (Polak zdobył pięć goli w dziewięć minut). Różnica była taka, że trud zdobywania bramek rozłożyli między siebie. Dzięki temu po 21 minutach wygrywali już 4:0, a strzelcem każdego z goli był inny zawodnik.
Po zmianie stron bramkę kontaktową dla Augsburga zdobył z rzutu karnego Paul Vergaegh. Nie zmieniło to jednak faktu, że Borussia powoli mogła zacząć myśleć o świętowaniu pierwszej ligowej wygranej.
Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 4:2, co pozwoliło Źrebakom na opuszczenie ostatniego miejsca w tabeli Bundesligi.
Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa
Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.