Za reprezentacją Polski najdłuższe zgrupowanie od dawien dawna. Poza nielicznymi przypadkami większość z biało-czerwonych będzie je źle wspominać.
JAN URBAN
To bezsprzecznie największy przegrany wrześniowo-październikowego zgrupowania. Początek jego pracy z kadrą był optymistyczny. Przegrany baraż o mundial ze Szwecją wliczono w koszty, ale już kolejne mecze dawały coraz więcej powodów do obaw o kierunek reprezentacji. Polska dzięki wygranej z Rumunią przełamała serię pięciu spotkań bez zwycięstwa, ale to niewiele zmienia. Coraz głośniej o potencjalnej zmianie selekcjonera, a ten proces powoli staje się narodową tradycją.
TYMOTEUSZ PUCHACZ
Awans piłkarza do Ligi Mistrzów nie oznacza reprezentacyjnej przydatności. Wiemy to po przykładzie Puchacza. Ani to boczny obrońca, ani wahadłowy, ani pomocnik. Jego poprzedni związek z reprezentacją był nieudany, a kolejnego może już nie być.
KAROL ŚWIDERSKI
W reprezentacyjnej koszulce wyglądał tak jak w Widzewie Łódź. Czyli marnie. Dlaczego Urban postawił na niego kosztem Karola Czubaka pozostanie słodką tajemnicą selekcjonera.
JAN BEDNAREK
Gdy coś złego dzieje się w polskiej defensywie to on zawsze jest w to zamieszany. Jego doświadczenie klubowe i liczba meczów w reprezentacji (blisko 80!) każą upatrywać w nim lidera obrony. Nigdy nim nie był i raczej już nie będzie.
Skakał, przewracał się, potykał, obijał od przeciwników, chyba więcej leżał niż biegał. Więc nie można odmówić mu zaangażowania, ale żeby zrobił cokolwiek finezyjnego… choć raz zagrał piłkę do Szymańskiego, ale ten niewiadomo dlaczego uderzył słabo w obrońcę w bramce, miałby asystę. Miejmy nadzieję, że wróci do formy.
Matt
6 października, 2026 11:02
Dobrze to ujęliście
Andrzej
6 października, 2026 11:15
Głównym przegranym to jest cała polska piłka – dorosła kadra to potwierdziła i U 21 też.
Co do Puchacza to był próbowany jako pomocnik?
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.
Świderski walczy ale widać że nie jest w formie
Skakał, przewracał się, potykał, obijał od przeciwników, chyba więcej leżał niż biegał. Więc nie można odmówić mu zaangażowania, ale żeby zrobił cokolwiek finezyjnego… choć raz zagrał piłkę do Szymańskiego, ale ten niewiadomo dlaczego uderzył słabo w obrońcę w bramce, miałby asystę. Miejmy nadzieję, że wróci do formy.
Dobrze to ujęliście
Głównym przegranym to jest cała polska piłka – dorosła kadra to potwierdziła i U 21 też.
Co do Puchacza to był próbowany jako pomocnik?