Przejdź do treści
POZNAN 25.08.2024
MECZ 6. KOLEJKA PKO EKSTRAKLASA SEZON 2024/25 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH: LECH POZNAN - POGON SZCZECIN
NZ JOEL PEREIRA ALI GHOLIZADEH
FOT. PATRYK PINDRAL/400MM.PL

FOT. PATRYK PINDRAL/400MM.PL

Polska Ekstraklasa

Przegląd krajowy: Spirala mistrza, pomysł Papszuna, błysk Lecha

Jagiellonia jest w kryzysie w jakim nie była od ponad roku. Lech jest na fali, na jakiej dawno nie płynął. Z kolei w Częstochowie cierpliwie czekają, aż Marek Papszun stan surowy swojej budowli zamieni na deweloperski zamknięty, w końcu zaś wejdzie z wykończeniówką. On zaś czeka na napastnika, bo obrońcę już ma.

Zbigniew Mucha

Pięć porażek z rzędu mistrza Polski to nie jest coś, nad czym można przejść do porządku dziennego, zatem nikt nie przechodzi. Pamiętać trzeba jednak, że trzy z nich przytrafiły się na scenie europejskiej, gdzie Jaga dopiero uczy się kroków, a do intensywności tańcowania na niej, jak każda polska drużyna, przyzwyczajona nie jest. Z drugiej strony dwie ligowe porażki – z Cracovią i GKS – to już inna para kaloszy. Przede wszystkim obnażają słabość mistrza w grze defensywnej. 

Gorzej niż spadkowicz

I to jest problem, nad którym pochylić muszą się nie tylko Adrian Siemieniec, ale i ludzie bezpośrednio odpowiadający za kształt kadry i jej wzmocnienia. Wszystkich niedostatków oraz strat nie da się przykryć bramkami zdobywanymi, tym bardziej, że znowu tak wiele ich nie ma. Ponoć do Jagi wrócić ma Bartłomiej Wdowik. Wiadomo, miał swój udział w mistrzowskim tytule, ale nie jest to ktoś, kto w pierwszym rzędzie odpowiada za osłonę własnej bramki.

W sezonie mistrzowskim Jagiellonia imponowała grą z rozmachem: radosną i twórczą. Zdobycze przeważały nad stratami, lecz te były przecież poważne i zauważalne. Drugi w tabeli Śląsk stracił 14 goli mniej, tylko osiem zespołów dało sobie wbić wówczas więcej goli od Jagiellonii. Mniej straciła Warta, która spadła z ligi!

Siemieniec to mądry facet i zdolny trener – on to wszystko wie i w końcu poukłada. Dwutygodniowa przerwa reprezentacyjna może pomóc. Oczywiście trener nie zmieni DNA drużyny, pozostanie wierny grze ofensywnej, jednak pewne akcenty musi rozłożyć inaczej. Tym bardziej, że Jaga może wpaść w jeszcze większą spiralę porażek, bo tą szóstą – niestety – należy poważnie zakładać w Amsterdamie.

FOT. JAROSLAW OLSZEWSKI/400mm.pl

Mosór wielopłaszczyznowy 

Marek Papszun wie, że tak naprawdę musi Rakowa zbudować od nowa. Wie również, że warto zacząć budowę od fundamentów, czyli od defensywy. Jego Raków pod tym względem już jest mocny – stracił zaledwie dwie bramki w sześciu meczach – a będzie jeszcze mocniejszy. 

2

Tylko dwie bramki stracił Raków w sześciu meczach.

Raków w końcu pozyskał Ariela Mosóra. Mniej więcej za 1,5 miliona euro licząc z bonusami. Pozyskał nie dlatego, że udało się znakomicie sprzedać Ante Crnaca, więc pojawiła się gotówka, ale dlatego, że Papszun chciał go od dawna. Tak jak chciał Patryka Makucha – lecz to już osobna historia. Nawiasem mówiąc: Makuch trafił efektownie w Gdańsku, lecz coś nam mówi, że MP postawi sprawę twardo: potrzebuję jeszcze jednego napastnika i to z górnej półki.

Mosór zaś to akurat obrońca z górnej półki. Absolutna ligowa czołówka. Świetny w grze na ziemi i powietrzu, pod względem wygranych pojedynków (także główkowych!) niewielu jest lepszych od niego. Papszun liczy też na niego przy stałych fragmentach gry jako zagrożenie bramki przeciwnika. Ma na niego pomysł. Uznał, że to gracz o idealnym profilu na półprawego obrońcę w systemie z trójką. 

To w ogóle transfer wielowymiarowy. Raz – załatwia sprawę młodzieżowca, a Raków zapłacił już w sumie około 4 mln złotych kar z tytułu nie wypełnienia limitu minut przez młodzieżowców. Dwa – uwalnia Frana Tudora, który może zająć miejsce na prawym wahadle, a z kolei Jean Carlos będzie mógł powędrować na lewe. 

A trzy – całkiem prawdopodobne, że za rok lub dwa Raków jeszcze zarobi na Mosórze, bo jako klub ma już świetną historię sprzedażowo-transferową (modne ostatnie określenie), a młody Polak, który już kosztował krocie, pod okiem Papszuna powinien dodatkowo podnieść swoje kwalifikacje, a więc i cenę.

Semafor w górę

Inny problem mają w Poznaniu. Mianowicie taki, by Kolejorz za szybko nie uwierzył w swoją wielkość. Bo prawda jest taka, że to drużyna faktycznie najlepiej prezentująca się u progu sezonu ze wszystkich w stawce.

Transferowo Lech wygląda bardziej ubogo niż w poprzednim sezonie. Kristoffer Velde i Filip Marchwiński to jednak byli klasowi zawodnicy. Z nowych najbardziej podoba się… stary, czyli wracający na Bułgarską Antoni Kozubal. Ale największą wartością Lecha jest nowy trener.

Niels Frederiksen po letnim obozie przygotowawczym mówił, że wszyscy jego zawodnicy podnieśli poziom, rozwinęli się. Wyglądało to na typową mowę-trawę, mającą przykryć opieszałość transferową zarządu. Tymczasem Duńczyk wiedział, co mówi. Lech tworzy dziś drużynę grającą konkretną piłkę, z już zarysowanymi schematami, ze zrozumieniem, w dodatku piłkę atrakcyjną dla oka. Ci, na których zdążono postawić krzyżyk, błyszczą – mowa przede wszystkim o Afonso Sousie i Ali Gholizadehu. Do formy wrócili Radosław Murawski, Joel Pereira i Mikael Ishak, nawet jeśli ostatni mecz Szwedowi nie wyszedł. Wyszedł za to drużynie. Było to bowiem widowisko, znakomita reklama Ekstraklasy. Czerwona kartka dla Pogoni ułatwiła Lechowi zadanie, ale przecież już w pierwszej połowie Kolejorz mógł ten mecz zamknąć. 

30 tysięcy ludzi oglądało trzecie kolejne, domowe zwycięstwo KKS. Teraz Mielec, a po przerwie na kadrę dwa kolejne mecze lidera przy Bułgarskiej – z mistrzem i wicemistrzem Polski. Robi się ciekawie.

guest
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
rudy kareł
rudy kareł
26 sierpnia, 2024 14:35

Jaga nie ma kryzysu. Taka jest jej realna siłą. Układziki i czarni dali jeje majstra, ale nie podnieśli poziomu. typowe grajdolskie bagno. Tak jak z generalnym gubernatorem, ludziom potrzeba lekarzy i szpitali, a ten oszołom kupuje igrzyska popaprańców…

RudŁeb
RudŁeb
26 sierpnia, 2024 16:03
Odpowiedz  rudy kareł

O każdym zespole można w danym momencie, że to jest realna siła tego zespołu.
Układziki tak samo załatwiały mistrza Legii i innym Lechom, pompując kasę w te rejony Polski.
Zamiast lekarzy ludziom potrzeba rządzących, którzy będą potrafili powiedzieć stop korporacjom, tym od psedo-żywności i psedo-leków i pseudo-szczepionek. A igrzyska ? Ludzi traktuje jak prymitywów, których ambicje to „chleb i igrzyska” i nic więcej.

Spitygniew
Spitygniew
27 sierpnia, 2024 11:43
Odpowiedz  rudy kareł

To bardziej kiepski poziom Ekstraklasy dał Jadze mistrzostwo. Nikt nie gonił, nikt nie uciekał więc na koniec słaba drużyna została mistrzem.

Zbyszek
Zbyszek
26 sierpnia, 2024 15:57

Jagiellonia obecnie jest bez formy porażki z Cracovią i GKSem Katowice to pokazują nie mówiąc już o porażkach z Bodo czy Ajaksem Amsterdam. Jeżeli Jagą będzie tak dalej słabo grała to może zostać znowu rozgromiona tym razem w Amsterdamie.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 14/2026

Nr 14/2026

Polska Ekstraklasa

Media: Sensacyjna decyzja gwiazdy Rakowa Częstochowa?! Chodzi o jego przyszłość

Przyszłość Iviego Lopeza stoi pod znakiem zapytania. Hiszpan ma jeszcze tylko trzy miesiące ważnego kontraktu z Rakowem Częstochowa i nie wiadomo, gdzie będzie występował w przyszłym sezonie. Hiszpańskie media snują ciekawy scenariusz przed gwiazdą Medalików.

2026.03.19 Sosnowiec
Pilka nozna Liga Konferencji Europy UEFA Faza pucharowa Sezon 2025/2026
Rakow Czestochowa - ACF Fiorentina
N/z Ivan Lopez Ivi, smutek, przegrana, porazka
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.03.19 Sosnowiec
Football UEFA Europa Conference League Phase Play Off Season 2025/2026
Rakow Czestochowa - ACF Fiorentina
Ivan Lopez Ivi, smutek, przegrana, porazka
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Legia z większymi szansami na utrzymanie, Widzew wciąż pod kreską – najnowsza prognoza końcowej tabeli

Lech Poznań wciąż pozostaje wyraźnym faworytem do mistrzostwa Polski – tak wynika z wyliczeń Piotra Klimka. Statystyk piłkarski wskazuje też trzech głównych kandydatów do spadku.

2026.04.04 Czestochowa 
Pilka nozna PKO Ekstraklasa 2025/2026
Rakow Czestochowa - Widzew Lodz  
N/z Dragowski Bartlomiej

Foto Grzegorz Misiak  / PressFocus

2026.04.04 Czestochowa 
Football Polish PKO Ekstraklasa Season 2025/2026
Rakow Czestochowa - Widzew Lodz 
Dragowski Bartlomiej

Credit: Grzegorz Misiak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Najlepsi w 27. kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy

W świątecznej kolejce PKO BP Ekstraklasy błysnęli przede wszystkim piłkarze Lechii Gdańsk, Legii Warszawa i Bruk-Bet Termaliki Nieciecza. Oto nasza jedenastka najlepszych w ostatnich spotkaniach.

2025.12.05 Gdansk Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/2026 Lechia Gdansk - Gornik Zabrze N/z Tomas Bobcek gol bramka radosc Foto Piotr Matusewicz / PressFocus

2025.12.05 Gdansk
Football Polish PKO BP Ekstraklasa season 2025/2026 
Lechia Gdansk - Gornik Zabrze 
Tomas Bobcek gol bramka radosc 
Credit: Piotr Matusewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Lech Poznań – najsłabiej punktujący lider w Europie

Sezon 2025-26 PKO Bank Polski Ekstraklasy jest szalony i niezwykle wyrównany. Tabela jest niezwykle płaska, a to sprawia, że w zasadzie co tydzień dochodzi do sporych przetasowań.

2026.04.04 Bialystok Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026 Mecz 27. kolejki rozgrywek Jagiellonia Bialystok (zolto-czerwone) - Lech Poznan N/z Mikael Ishak Foto Michal Kosc / PressFocus 
2026.04.04 Bialystok Football Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026 Jagiellonia Bialystok - Lech Poznan Credit Michal Kosc / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

OFICJALNIE: Dwukrotny mistrz Polski z Lechem Poznań zakończył karierę

Barry Douglas oficjalnie poinformował o zakończeniu profesjonalnej kariery. Były piłkarz Lecha Poznań zawiesił buty na kołku w wieku 37 lat.

2024.04.13 Krakow
Pilka nozna, PKO BP Ekstraklasa, sezon 2023/2024
Puszcza Niepolomice - Lech Poznan
N/z Barry Douglas
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2024.04.13 Krakow
Football, Polish top league - first level, 2023/24 season
Puszcza Niepolomice - Lech Poznan
Barry Douglas
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej